Copy LinkXFacebookShare

Groźne zderzenia z ciągnikami. Traktorzyści uznani za winnych

Czteroosobowa rodzina trafiła do szpitalu, po tym jak auto, którym podróżowała, wjechało przyczepę ciągnika z balotami słomy. W innym zdarzeniu drogowym także doszło do "starcia" traktora z autem osobowym.

W minioną niedzielę w Antoniewie (pow. żniński, woj. kujawsko-pomorskie) osobowe volvo wjechało w podłączoną do ciągnika przyczepę, na której transportowane były baloty słomy. Rodzice z dwójką dzieci, podróżujący autem, zostali przewiezieni do szpitala na badania.

W akcji ratowniczej brały udział zastępy OSP Łabiszyn, OSP Lubostroń, JRG Żnin i OSP Brzoza. Trzeba było m.in. usunąć baloty z jezdni.

Jak podaje bydgoska "Gazeta Wyborcza", według wstępnych ustaleń policji to prowadzący traktor wymusił pierwszeństwo. Na miejscu obecni byli stróże prawa, którzy prowadzą postępowanie wyjaśniające.

Również w niedzielę na skrzyżowaniu dróg wojewódzkich nr 815 i nr 814 w powiecie parczewskim (woj. lubelskie) – jak ustalili mundurowi – kierujący ciągnikiem wraz z przyczepą wykonywał manewr cofania i doszło do kolizji. Niestety nie upewnił się bowiem, czy ten manewr może zrobić w bezpieczny sposób.

– Cofając, najechał na przód pojazdu marki Kia, którym podróżowała mieszkanka powiatu lubartowskiego. Badanie na zawartość alkoholu, jakie na miejscu przeprowadzili policjanci, wykazało, że kierujący byli trzeźwi – opisuje st. asp. Artur Łopacki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Parczewie.

Jak dodaje, za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym mieszkaniec gminy Siemień został ukarany mandatem w wysokości 300 zł. Na jego konto trafiło też 10 punktów karnych. Jakby tego było mało, okazało się, że jego ursus nie jest dopuszczony do ruchu. Za to wykroczenie otrzymał mandat w kwocie 500 zł.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”