Copy LinkXFacebookShare

Inspekcja ochrony środowiska na polach. Do gleby trafiały ścieki?

O wykryciu nielegalnego wylewania odpadów w województwie mazowieckim – poinformował Główny Inspektorat Ochrony Środowiska (GIOŚ). Inspektorzy nagrali proceder, powiadomili policję i pobrali próbki gleby do badań.

Pracownicy utworzonego w 2020 roku Departamentu Zwalczania Przestępczości Środowiskowej GIOŚ postanowili skontrolować jedno z wytypowanych przez siebie miejsc w powiecie garwolińskim (woj. mazowieckie), gdzie miało dochodzić do nielegalnego zlewania niebezpiecznych odpadów. Gdy tam dojeżdżali, ich uwagę zwrócił ciągnik rolniczy wraz z beczką asenizacyjną. Zestaw ten został wzięty pod obserwację.

Niebezpieczna ciecz?

„Kierowca ciągnika wjechał na pole i zaczął wylewać prawdopodobnie ścieki. Inspektorzy natychmiast zareagowali i rozpoczęli kontrolę. Jak się okazało, 30-letni mężczyzna nie miał przy sobie żadnych dokumentów, które zezwalałyby mu na wylewanie substancji płynnych czy odpadów w tym miejscu. Eksperci z DZPŚ nagrali całe wydarzenie kamerą. Na podstawie pierwszych oględzin zaszło duże prawdopodobieństwo, że wylewana substancja to prawdopodobnie niebezpieczna ciecz. Dlatego na miejsce wezwano patrol policji oraz inspektorów z mazowieckiego WIOŚ z delegatury w Mińsku Mazowieckim” – relacjonuje GIOŚ.

Po przyjeździe stróżów prawa inspektorzy opowiedzieli całą sytuację oraz przekazali sporządzoną dokumentację, w tym nagranie wideo. 

Próbki w laboratorium

Przedstawiciele mazowieckiego Inspektoratu na miejscu pobrali do badań próbki substancji znajdującej się w beczce asenizacyjnej oraz próbki wierzchniej warstwy gleby. Ten zabezpieczony materiał został przewieziony do Centralnego Laboratorium Badawczego GIOŚ w Warszawie w celu wykonania niezbędnych badań i ostatecznego potwierdzenia, jaka substancja została wylana.

„Przypominamy, że po ubiegłorocznej nowelizacji przepisów kodeksu karnego za nielegalne wylewanie niebezpiecznych substancji grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat” – podsumowuje WIOŚ.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”