Copy LinkXFacebookShare

Inwazja obcych roślin. Dostali pieniądze na ich zwalczanie

Ponad 3 miliony złotych zdobyła właśnie gmina miejsko-wiejska Kępice (woj. pomorskie), dzięki czemu będzie kontynuować walkę przede wszystkim z barszczem Sosnowskiego.

Ale nie tylko z tą powodująca poparzenia, sprowadzoną niegdyś do Polski jako potencjalne źródło paszy dla zwierząt hodowlanych rośliną będzie się zmagać ten samorząd.


Tym razem zakres działań rozszerzono o kolejne gatunki inwazyjne zagrażające rodzimej przyrodzie – rdestowiec ostrokończysty i nawłoć kanadyjską.

W tym celu pozyskano środki z Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego (tzw. funduszy norweskich) oraz budżetu państwa. Przyznana kwota to 3 mln 168 tys. 616,14 zł na zadania planowane do końca marca 2024 roku.

– Cieszę się, że nasz wniosek został bardzo wysoko oceniony przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska, znajdując się na drugiej pozycji jako zaledwie jeden z pięciu, które otrzymają dotację. To duży sukces gminy. Dziękuję współpracownikom za olbrzymie zaangażowanie i profesjonalizm w podjętych inicjatywach, które po raz kolejny przynoszą nam olbrzymie pieniądze – podkreśliła Magdalena Majewska, burmistrz Kępic.

– Likwidacja roślin inwazyjnych będzie prowadzona zarówno na terenie gminy Kępice i Kobylnica. Łącznie zabiegami objętych zostanie ok. 70 ha powierzchni – zaznaczyła Karolina Brzezińska-Ugorek, współautorka wniosku o wsparcie.

Gmina zapewnia, że projekt nie będzie polegał jedynie na zwalczaniu gatunków inwazyjnych, ale również na szeroko rozumianej edukacji wszystkich grup wiekowych mieszkańców oraz na opracowaniu innowacyjnych metod zagospodarowania odpadów powstałych w wyniku likwidacji wziętych na celownik roślin. Samorząd rozpoczął w tej sprawie współpracę z instytutem badawczym z Norwegii. 
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”