Copy LinkXFacebookShare

Jaki podatek za drogi w gospodarstwach? Rolny, czy od nieruchomości…

Obecne przepisy dotyczące ewidencji gruntów i budynków wystarczająco zabezpieczają interesy obywateli, a sprawy podatkowe leżą w gestii resortu finansów – to konkluzja odpowiedzi Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju na wniosek rolniczego samorządu.

Opisywane przez nas (tutaj) wystąpienie dotyczyło – w największym skrócie – tego, że grunty zajęte pod wewnętrzną komunikację w gospodarstwach rolnych nie powinny być objęte podatkiem od nieruchomości, a niższym podatkiem rolnym.

Tymczasem gminy często robią odwrotnie, przez co rolnicy muszą płacić więcej.

Według ministerstwa, przepisy w sprawie ewidencji gruntów i budynków jednoznacznie określają przesłanki zaliczania gruntów do poszczególnych użytków gruntowych, w tym oznaczania gruntów jako "drogi".

Zaliczenie danego gruntu do użytku gruntowego wymaga jednak każdorazowego sprawdzenia cech tego gruntu oraz sprawdzenia innych przesłanek, które zdecydują o jego przyporządkowaniu do jednej z klas.

Zgodnie z prawem, "do użytku gruntowego o nazwie drogi nie zalicza się gruntów w granicach pasów drogowych dróg wewnętrznych, jeżeli wchodzą w skład gospodarstwa rolnego lub leśnego. Takie grunty powinny zostać zaliczone do przyległego użytku rolnego, jeżeli wchodzą w skład gospodarstwa rolnego" – potwierdza resort.

Przytacza ponadto całą ścieżkę postępowania przy zmianach w ewidencji gruntów i budynków. Wówczas każdy, czyjego interesu prawnego dotyczą zmieniane dane, może zgłaszać uwagi. Potem także można składać wnioski o zmiany w ewidencji, dołączając dokumenty dowodzące potrzebę zmian.

Jak podkreśla MIiR, rolą ewidencji jest jedynie gromadzenie informacji na temat stanu faktycznego dotyczącego nieruchomości, a nie regulowanie zawartymi w niej oznaczeniami wysokości obciążeń podatkowych. W kwestii podatków właściwe jest ministerstwo finansów.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”