Copy LinkXFacebookShare

Jakość wody na wsi wciąż pozostawia wiele do życzenia

Premier Beata Szydło powiedziała w niedzielę podczas spotkania z mieszkańcami gminy Żurawica k. Przemyśla, że "po to są politycy wybierani, żeby zajmowali się rozwiązywaniem problemów Polaków".

W Żurawicy premier wzięła udział w otwarciu stacji uzdatniania wody dla mieszkańców kilku wsi tej gminy. Inwestycja kosztował 2,5 mln zł.

Niewielu chyba mieści się w głowie, że w środku Europy, w XXI w. ludzie mogą nie mieć wody; jednak tak było. Przez długi czas, wiele lat, nie było zainteresowania, żeby pomóc gminie Żurawica ze strony władz państwowych – mówiła Szydło.

Dodała, że dla niej jest "rzeczą naturalną, że władza jest po to i politycy są po to, żeby rozwiązywać problemy obywateli". – Po to otrzymaliśmy od was mandat do sprawowania władzy, po to otrzymaliśmy również nasze mandaty poselskie, żeby sprawami Polaków się zajmować, a nie kłótniami – podkreśliła szefowa rządu.

– To co państwo mogliście przez ostatnich kilka tygodni zobaczyć w wykonaniu, jak sami o sobie mówią, totalnej opozycji, to nie jest rozwiązywanie problemów Polaków. To nie jest chęć do pracy, to jest ciągła i wieczna awantura polityczna – zaznaczyła Szydło.

Premier przypomniała, że w sobotę lider PO mówił, że Platforma zatrzyma państwo PiS i będzie budowało państwo Platformy. – Zastanówmy się, jakie to było państwo PO. My zajmujemy się waszymi sprawami, oni zajmują się swoimi sprawami. Ciągle i bez przerwy, w kółko słyszycie – PO, PO, albo ewentualnie PiS i PiS. Taka jest narracja z ich strony – zaznaczyła.

W trakcie spotkania podkreśliła, że "miejsce premiera jest tutaj, w takich małych miejscowościach".  – Bo po to państwo daliście nam mandat, żebyśmy do was przyjeżdżali, z wami rozmawiali i koncentrowali się na tych sprawach, które są ważne dla was i tak będziemy robili konsekwentnie – stwierdziła premier.

W ocenie premier takie inwestycja, jak stacja uzdatniania wody w Żurawicy, "budują szanse rozwoju lokalnych społeczności".

Wójt gminy Żurawica Krzysztof Składkowski w trakcie uroczystości przypomniał, że problem wody w gminie był od wielu lat. – Poprzednie władze dość niefrasobliwe podchodziły do tego tematu. Warunkowe decyzje Sanepidu (dotyczące funkcjonowania starej stacji) kończyły się na 2017 r. i stacja miała zostać zamknięta – dodał.

Dlatego samorząd zwrócił się do premier o pieniądze z rezerwy budżetowej na budowę nowej stacji. Gmina otrzymała dotację w wysokości 1,4 mln zł. Składkowski podkreślił, że samorząd sam nie wykonałby tej inwestycji.

– Inwestycja została wykonana, woda w kranie jest czysta, a nie w kolorze kawy jak wcześniej. Dziękuję pani premier za kierunek, w którym podąża nasz kraj, za dobre zmiany, przede wszystkim za Program 500+, który znacznie poprawił jakość życia mieszkańców naszego regionu – zaznaczył wójt.

Składkowski zwrócił się również do premier z prośbą o "życzliwość" w przypadku innej inwestycji.

– Na terenie Przemyśla, gminy Medyki i Żurawica jest suchy port (kolejowy), który w latach 70-tych był największym portem tego typu w kraju, gdzie wykorzystywany był szeroki tor. Czy potężne kiedyś centrum logistyczne i przeładunkowe miałoby szansę na reanimację? Prosilibyśmy tutaj o życzliwość pani premier – apelował wójt.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”