Copy LinkXFacebookShare

Jest stanowisko MON-u. Rolnicy będą powoływani na ćwiczenia wojskowe, ale nie latem

Ministerstwo Obrony Narodowej (MON) odpowiedziało na wniosek dotyczący odroczenia służby wojskowej i zwolnienia z ćwiczeń wojskowych osób prowadzących gospodarstwa rolne.

Wystąpienie w tej sprawie wystosował samorząd rolniczy, zresztą nie pierwszy raz (o jednym z nich pisaliśmy tutaj). Generalnie chodzi o to, że charakterystyka pracy w gospodarstwach – konieczność codziennej opieki nad zwierzętami, prowadzenia zabiegów agrotechnicznych we właściwym czasie itp. – nie idzie w parze z nieobecnością rolnika nawet tylko przez kilka dni, jakie miałby on spędzić „w kamaszach”.

W odpowiedzi wiceminister obrony narodowej Michał Wiśniewski podkreśla, iż obowiązkowi obrony ojczyzny podlegają obywatele polscy zdolni ze względu na wiek i stan zdrowia do wykonywania tego obowiązku (zgodnie z art. 3 ustawy z dnia 11 marca o obronie ojczyzny). A ta ustawa (zgodnie z art. 248 ust. 5) nie przewiduje wyłączenia rolników od obowiązku powołania na ćwiczenia wojskowe.

„Jednakże, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom i potrzebom osób prowadzących gospodarstwa rolne uprzejmie komunikuję, że w okresie letnim (lipiec – sierpień) rolnicy nie będą powoływani na obowiązkowe ćwiczenia wojskowe. Jednocześnie przychylam się do sugestii, aby zasadnicze powoływania osób prowadzących gospodarstwa rolne na ćwiczenia wojskowe odbywały się w okresie jesienno-zimowym, jako porach roku najmniej intensywnych w realizacji prac rolnych, w których to rolnicy mogliby uczestniczyć bez znacznego uszczerbku dla swoich gospodarstw” – wyjaśnia Wiśniewski.

Wiceszef MON nadmienia również, że niezależnie od pory roku każdy rolnik ma możliwość odwołania się od decyzji w sprawie powołania na ćwiczenia wojskowe, a każdy taki przypadek będzie rozpatrywany indywidualnie.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”