Copy LinkXFacebookShare

Jurgiel musi poczekać do następnego posiedzenia Sejmu

Marszałek Marek Kuchciński podjął decyzję o skreśleniu z porządku obrad Sejmu wniosku o wotum nieufności wobec Krzysztofa Jurgiela, ministra rolnictwa. Debata w tej sprawie odbędzie się na następnym posiedzeniu.

Według wcześniejszych planów Sejm miał się zając wnioskiem w środę po popołudniu. Wniosek o odwołanie Jurgiela złożył klub PSL. Oprócz ludowców, pod dokumentem podpisali się także politycy Platformy Obywatelskiej. Ministrowi zarzucono m.in. "skandaliczną" ustawę o sprzedaży ziemi oraz podwyższenie wieku emerytalnego dla rolników.

PSL wskazuje także na liczne zmiany kadrowe w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, po których, jak oceniono, "powstał problem z odpowiednią kadrą kierowniczą oraz poważne kłopoty z systemem służącym do obsługi wniosków rolników, przez co zagrożona jest wypłata pieniędzy dla rolników.

Ludowcy zwracają uwagę na zmiany kadrowe w stadninie koni arabskich w Janowie Podlaskim, które wywołują chaos organizacyjny i stawiają pod dużym znakiem zapytania jej przyszłość. Mówią także o zaniedbaniach w zwalczaniu afrykańskiego pomoru świń.

Według Jurgiela wniosek o jego odwołanie jest to sprawa polityczna. – Jest to partia opozycyjna, która podejmuje różne działania, żeby zaistnieć przy tak niskich notowaniach – powiedział minister. Jak dodał, podczas sejmowej debaty poinformuje o doniesieniach złożonych do organów ścigania, które pokażą "prawdziwe oblicze PSL".

Sejmowa Komisja Rolnictwa negatywnie zaopiniowała w środę wniosek o wotum nieufności wobec ministra Jurgiela.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”