Jurgiel na koniec pochwalił się sukcesami
jurgiel_koniec.jpg_a7408472
Krzysztof Jurgiel na koniec szefowania resortem rolnictwa pochwalił się swoimi sukcesami. Foto_PAP/Radek Pietruszka
W tym roku rolnicy po raz pierwszy składali wnioski o dopłaty bezpośrednie przez internet i akcja zakończyła się sukcesem – powiedział Krzysztof Jurgiel, były już minister rolnictwa. Dodał, że resort pod jego kierownictwem konsekwentnie realizował program PiS.
Polityk złożył w poniedziałek rezygnację ze stanowiska szefa resortu. Dymisja została przyjęta przez premiera Mateusza Morawieckiego. – Prawo i Sprawiedliwość szło do wyborów z gotowym programem rolnym i cieszę się, że znacząca jego część została zrealizowana przez 2,5 roku – powiedział Jurgiel.
Wymieniał cztery obszary, którymi zajmował się resort. Są to działania dotyczące opłacalności produkcji; poprawa jakości życia na obszarach wiejskich, co wynika z polityki rządu; miejsca pracy na wsi oraz przyjazna administracja rolna.
Wymieniał cztery obszary, którymi zajmował się resort. Są to działania dotyczące opłacalności produkcji; poprawa jakości życia na obszarach wiejskich, co wynika z polityki rządu; miejsca pracy na wsi oraz przyjazna administracja rolna.
Ostatnim sukcesem – według Jurgiela – jest wprowadzenie przez ARiMR wniosku elektronicznego e-WniosekPlus. Przypomniał, że przez ostatnie dwa lata rolnicy dostali 70 proc. zaliczki na poczet dopłat bezpośrednich.
Jak mówił, połączone zostały agencje rolne i powstał Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. Nie udało się jednak doprowadzić do powstania jednej inspekcji bezpieczeństwa żywności. Rząd przyjął stosowną ustawę, ale "różnego rodzaju względy powodują, że już rok leży w Sejmie, a jest niezbędna dla funkcjonowania kontroli bezpieczeństwa żywności w Polsce.
Dodał, że na ukończeniu jest "Pakt" dla obszarów wiejskich, gdzie odpowiedzialność za rozwój rolnictwa i wsi bierze cały rząd. Dokument będzie przekazany do konsultacji międzyresortowych i do Komitetu Stałego Rady Ministrów.
Dodał, że na ukończeniu jest "Pakt" dla obszarów wiejskich, gdzie odpowiedzialność za rozwój rolnictwa i wsi bierze cały rząd. Dokument będzie przekazany do konsultacji międzyresortowych i do Komitetu Stałego Rady Ministrów.
Zdaniem Jurgiela, priorytetem w najbliższym czasie powinno być przyjęcie "Paktu" i odpowiedź na wyzwania związane z funkcjonowaniem rynku, m.in. dotyczy to braku stabilizacji na rynkach czy zagrożeń pogodowych. Dodał, że w 2016 r. opracowany został program rozwoju głównych rynków rolnych, a teraz powstają programy szczegółowe dotyczące poszczególnych z nich.
Polityk uważa, że istotne jest, by rząd podjął bardziej zdecydowane działania w sprawie zwalczania afrykańskiego pomoru świń. Chodzi m.in. o większą redukcję dzików, której do tej pory nie udało się zrobić.
Odnosząc się do planu budowy płotu przed dzikami, wyjaśnił, że była to decyzja z 2017 r. Rządowego Zespołu Kryzysowego. – Byłem zobowiązany do przygotowania tej ustawy (…) zawiera ona opinię ekspertów i różnych środowisk, decyzja o budowie zależy od rządu – powiedział.
Jeżeli chodzi o Wspólną Politykę Rolną, to rozmowy w tej sprawie prowadzone są w różnych gremiach już od półtora roku. Wiele krajów jest przeciwnych zmniejszeniu budżetu na politykę rolną i chcą realnych instrumentów wsparcia rynku.
– Nie żałuję decyzji o odwołaniu szefów stadnin koni w Janowie Podlaskim i Michałowie. Z dokumentów wynika, że państwo było świadomie okradane przez zawieranie niekorzystnych umów – powiedział Jurgiel.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
