Kasa zniknęła z konta rolnika. Przepadło kilkadziesiąt tysięcy
kasa_banknot_2e6e2210
Świadczenie nie jest natomiast brane pod uwagę w przypadku kredytów hipotecznych. Foto_Krzysztof Zacharuk
Blisko 34 tysiące złotych zniknęło w zeszłym roku z konta rolnika – mieszkańca jednej z wsi pod Sejnami (woj. podlaskie). Dopiero niedawno śledczym udało się ustalić prawdopodobnego sprawcę tej internetowej kradzieży.
Dla rolnika kradzież pieniędzy z jego rachunku bankowego było dramatycznym doświadczeniem. W połowie roku akurat jednego dnia spłynęły pieniądze z tytułu dopłat bezpośrednich oraz zapłaty za mleko. W sumie ok. 34 tys. zł. Ta niebagatelna suma szybko została stamtąd gdzieś przelana.
Rolnik pozbawiony środków na bieżącą działalność poinformował o kradzieży stróżów prawa. Poszedł także z interwencją do władz banku, ale usłyszał, iż za przelewy internetowe placówka odpowiedzialności nie bierze. I dostał propozycję… pożyczki.
Poszkodowany otrzymał pomoc od rodziny i sąsiadów. I czekał na wyniki dochodzenia.
Na szczęście śledczy stanęli na wysokości zadania i ustalili, że w wyniku wykorzystania tzw. szpiegowskiego oprogramowania na konto rolnika włamał się mieszkaniec Legionowa pod Warszawą, z zawodu informatyk. Najpierw przelał pieniądze na swój rachunek, a potem przekazał je dalej. Komu? Tego nie udało się ustalić.
Mężczyzna przyznał się do winy i wkrótce stanie przed sądem, gdzie trafił już z prokuratury akt oskarżenia. Jeśli dojdzie do skazania, będzie musiał oddać skradzioną sumę. Poza tym grozi mu do 10 lat więzienia.
Warto, by tę historię rolnicy potraktowali jako przestrogę w kwestii zabezpieczeń obsługiwanego przez internet konta i przestrzegania wszelkich zalecanych procedur przy bankowości online. Bo jak podkreślają specjaliści, rolnicy mogą dla internetowych złodziei być łakomym kąskiem.
Chodzi o spore kwoty, jakie w transzach spływają na konta gospodarzy z tytułu zapłat za płody, dopłat czy unijnych dofinansowań.
Zwłaszcza, że z tych nawet sporych wpływów rolnicy większość z reguły muszą wydać na bieżące koszty działalności oraz dotowane inwestycje. Skradzione środki mogą okazać się nie do odzyskania (przy dużej sprawności hakera) i nie do odrobienia (przy dużych sumach).
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
