Copy LinkXFacebookShare

Kolejki przed biurami ARiMR. Sytuacja powoli wymyka się spod kontroli

Kolejka interesantów i długie czekanie na załatwienie sprawy – tak może wyglądać niebawem sytuacja przed wieloma biurami Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. To zdaniem urzędników kwestia organizacji pracy w czasie pandemii.

Jeden z czytelników "Tygodnika Ostrołęckiego” poskarżył się na długie kolejki wystające codziennie przed siedzibą ARiMR w Ostrołęce (woj. mazowieckie). A pogoda jak to w marcu generalnie nie rozpieszcza.

– Sam musiałem swoje odstać, aby otrzymać paszport. Paszporty wydaje tylko jeden pracownik, dlaczego tak jest? Wszystko trwa bardzo długo – narzekał rolnik z powiatu ostrołęckiego.

Do sprawy ustosunkował się na łamach "Tygodnika" Jacek Załęski, zastępca kierownika biura ARiMR w Ostrołęce.

– Rozumiem zdenerwowanie rolnika, bo zawsze mogło by być lepiej, jednak mierzymy się z pracą w czasie pandemii, stąd pewne trudności. W biurze może przebywać od 5 do 7 interesantów. Jeżeli chodzi o pracowników, to jedna osoba jest skierowana do wydawania paszportów, inna obsługuje punkt informacyjny, kolejna świadczy pomoc techniczną itd. Nie ma potrzeby kierowania do wydawania paszportów więcej pracowników, bo i tak nie może tylu interesantów przebywać w biurze. Są to wymogi bezpieczeństwa w czasie pandemii – wyjaśnił Załęski.

Jak jednocześnie przypomniał, po paszport zwierzęcia można zgłosić się zdalnie, a Agencja wysyła go pocztą za opłatą w wysokości 8,50 zł. Oczywiście w takiej sytuacji trzeba poczekać kilka dni, dlatego rolnicy, którym w tym temacie często się śpieszy, załatwiają sprawę osobiście.

– Inne urzędy w czasie pandemii w ogóle nie przyjmowały interesantów. Niektóre zaś zapisują interesantów na konkretny termin, na przykład przy rejestracji pojazdów. Dlatego uważam, że my staramy się jednak sprostać oczekiwaniom klientów i nasze biura są otwarte – zaznacza wiceszef ostrołęckiego biura ARiMR.

W jego ocenie interesantów jest obecnie więcej, bo od połowy marca można składać wnioski o przyznanie dopłat bezpośrednich i obszarowych. Co prawa Agencja przyjmuje je już jedynie za pośrednictwem aplikacji eWniosekPlus, jednak gospodarze – ci mniej obeznani z elektroniką – korzystają z pomocy technicznej świadczonej w biurze.

 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”