Copy LinkXFacebookShare

Kombajn w częściach miał trafić na Ukrainę. ITD skierowała ciężarówkę na parking strzeżony

Do nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów niebezpiecznych doszło według inspektorów transportu drogowego (ITD) w przypadku przewozu części kombajnu rolniczego z USA na Ukrainę.

Kontrolę zestawu ciężarowego (ciągnik siodłowy z naczepą) którym przewoźnik ukraiński wykonywał międzynarodowy przewóz drogowy „używanych części maszyn rolniczych” pochodzących ze Stanów Zjednoczonych, transportowanych przez port w Gdyni na Ukrainę, przeprowadzono w poprzedni czwartek (8 maja) na drodze krajowej S7.

Tak wieziono części kombajnu

„Oględziny ładunku wskazały, że metalowe części kombajnu nosiły ślady korozji oraz zanieczyszczenia substancjami ropopochodnymi. Poszczególne części zostały ułożone w sposób bezładny, bez zabezpieczenia przed ich uszkodzeniem. Przewody hydrauliczne i elektryczne zostały ułożone w sposób nieuporządkowany, a część izolacji ww. przewodów była uszkodzona. Na podłodze naczepy i pod naczepą znajdowały się ślady wycieków mazistej substancji ropopochodnej. Ponadto na naczepie znajdowały się pojemniki z tworzyw sztucznych, wypełnione m.in. śrubami, podkładkami, nakrętkami. Część śrub znajdowała się na podłodze naczepy luzem” – przekazano w relacji Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Olsztynie.

Stwierdzili, że są to odpady

Według oceny inspektorów, stan przewożonych części jednoznacznie wskazywał, iż są one odpadami, które z uwagi na ślady ropopochodne mają charakter niebezpieczny.

„Kierowca zespołu pojazdów, obywatel Ukrainy, nie okazał na żądanie inspektora zezwolenia na międzynarodowe przemieszczanie odpadów, w postaci pisemnej zgody głównego inspektora ochrony środowiska” – poinformował olsztyński WITD.

W konsekwencji ITD stwierdziła, że jest to wykonywanie przewozu bez dokumentu potwierdzającego rodzaj transportowanych odpadów, w sposób umożliwiający rozprzestrzenianie się ładunku poza środki transportu, w dodatku bez właściwego oznakowania pojazdu.

Ciężarówka trafiła na parking

„W związku z powyższym pojazd członowy skierowano na parking strzeżony, gdzie pozostanie do czasu uiszczenia kaucji na poczet kary pieniężnej, a także wykonania decyzji głównego inspektora ochrony środowiska, który został powiadomiony o nielegalnym transporcie i podejmie dalsze kroki w sprawie” – relacjonował WITD w Olsztynie.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”