Koń przeskoczył ogrodzenie gospodarstwa i galopował po ulicach
konbieg_fot._kpp_lubaczow_be09f48e
Na szczęście nie doszło do żadnego niebezpiecznego zdarzenia z udziałem biegającego konia. Został on przekazany właścicielowi. Fot. KPP Lubaczów
Ulicami Narola (pow. lubaczowski, woj. podkarpackie) biegał spłoszony koń. Na szczęście nikt nie został poszkodowany. Mundurowi schwytali zwierzę i przekazali właścicielowi.
W miniony wtorek policjanci otrzymali zgłoszenie o koniu, który biegał ulicami Narola. Kierownik Posterunku Policji w Cieszanowie, posiadający doświadczenie w pracy z końmi, schwytał zwierzę. Ponadto funkcjonariusze szybko ustalili właściciela czworonoga. Okazało się, że koń przeskoczył przez ogrodzenie gospodarstwa i uciekł.
„Na szczęście nie doszło do żadnego niebezpiecznego zdarzenia z jego udziałem. Został przekazany właścicielowi” – podaje Komenda Powiatowa Policji w Lubaczowie.
Stróże prawa przypominają, że obowiązek szczególnej ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia nakłada na właściciela kodeks wykroczeń. Jego art.77 brzmi tak:
„Par. 1. Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1000 złotych albo karze nagany.
Par. 2. Kto dopuszcza się czynu określonego w §1 przy trzymaniu zwierzęcia, które swoim zachowaniem stwarza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny albo karze nagany”.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
