Copy LinkXFacebookShare

Konflikt w rolniczej „Ojczyźnie”. Sprawa może trafić do CBA

Działacze Związku Zawodowego Rolników "Ojczyzna" odzyskują wgląd w dokumentację i finanse organizacji. I przy tej okazji dowiedzieli się, że Krajowa Rada Izb Rolniczych żąda od nich zwrotu ponad 33,3 tys. zł wykorzystanych niezgodnie z przeznaczeniem.

Przez 11 lat, czyli od śmierci pierwszego przewodniczącego "Ojczyzny" Leszka Zwierza, związkiem zarządzały dwie osoby: Lucjan Cichosz i Mariusz Gołębiowski – informuje "Dziennik Wschodni".

Podczas zjazdu delegatów w grudniu ub.r. na szefa wybrano Lucjana Cichosza (formalnie pełnił obowiązki przewodniczącego tylko do końca grudnia 2006 r.). Jednocześnie podjęto uchwałę o wykluczeniu z szeregów Mariusza Gołębiowskiego. Uznano, że nigdy nie wybrali go na to stanowisko, tymczasem właśnie on, jako dyrektor biura, miał uniemożliwiać im wgląd w związkową dokumentację.

Tej uchwały Cichosz jednak nie podpisał. Tłumaczył, że usunięcia Gołębiowskiego, którego sam mianował swoim zastępcą, nie życzy sobie Krzysztof Jurgiel, minister rolnictwa. Nie nawiązał też współpracy z nowo wybranym zarządem, który usunął go z organizacji i wybrał Janusza Kobylańskiego na p.o. nowego szefa.

Cichosz do dziś twierdzi, że to nie był zjazd, ale spotkanie towarzyskie i przekonuje, że zgodnie z zapisami KRS jednoosobowo zarządzam związkiem.

– Cichosz po śmierci Zwierza uchwałą Zarządu Krajowego został powołany na przewodniczącego jedynie do końca 2006 r. Zobowiązano go do zwołania przed tym terminem zjazdu delegatów. Nie zrobił tego, a więc przez 10 lat, do 11 grudnia 2016 r., nie był już przewodniczącym – mówi z kolei "Dziennikowi Wschodniemu" Krzysztof Madej, lider małopolskich struktur "Ojczyzny".

Uważa on – podobnie jak Zbigniew Małysz, przewodniczącego Komisji Rewizyjnej –  że nazwisko Cichosza jako szefa ZZR "Ojczyzna" figuruje w KRS jedynie w wyniku uchwały Zarządu Krajowego z 2006 r. Nowy zarząd wystąpił już o zaktualizowanie zapisów.

Członkowie związku z różnych stron dowiadują się coraz więcej o wielu kontrowersyjnych poczynaniach Cichosza i Gołębiowskiego. Nie wykluczają, że sprawę zgłoszą do CBA. Przez "Ojczyznę" przepływają bowiem duże pieniądze.

Ministerstwo rolnictwa dotuje rocznie kwotą 4 mln zł sześć rolniczych organizacji związkowych należących do COPE. Według nowego zarządu do "Ojczyzny" ma trafiać 17 proc.  tej kwoty.

źródło: Dziennik Wschodni

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”