Copy LinkXFacebookShare

Konie przywiozły woźnicę przed komendę. „Dobrze znany policjantom”

Kolejny raz stanie przed sądem 59-latek, który tym razem – będąc pod wpływem alkoholu – powoził zaprzęgiem konnym. Pojazd ten został zatrzymany do kontroli po tym, jak przemierzał parking przed komendą policji.

Ta sytuacja miała miejsce w minioną niedzielę (25 maja) wieczorem. Woźnica, poruszając się drogą publiczną „za sterami” zaprzęgu konnego, zjechał z jezdni na teren parkingu Komendy Powiatowej Policji w Poddębicach (woj. łódzkie).

– Gdy próbował wyjechać z powrotem na drogę, został zauważony przez czujnego funkcjonariusza, który natychmiast wybiegł przed budynek i zatrzymał go do kontroli – relacjonuje mł. asp. Alicja Bartczak z poddębickiej KPP.

Jak dodaje, od mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu. Przeprowadzone badanie wykazało u niego ponad 1,3 promila alkoholu.

Woźnicą okazał się dobrze znany funkcjonariuszom 59-letni mieszkaniec gminy Poddębice, który w przeszłości wielokrotnie kierował pojazdami pod wpływem alkoholu. Co więcej, posiada dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych wydany przez sąd. Sprawa ponownie trafi do sądu, a mężczyzna odpowie za swoje nieodpowiedzialne zachowanie – przekazuje mł. asp. Bartczak.

I przypomina, że każdy uczestnik ruchu drogowego – niezależnie od tego, czym się porusza – ma obowiązek zachowania trzeźwości i przestrzegania przepisów.

Brak prawa jazdy nie daje przyzwolenia na szukanie alternatywnych środków transportu, szczególnie gdy jest się pod wpływem alkoholu. Nawet powożenie zaprzęgiem konnym wymaga pełnej świadomości i odpowiedzialności. Apelujemy o rozwagę, rozsądek i poszanowanie zasad bezpieczeństwa na drodze, dla dobra własnego i innych – podsumowuje policjantka.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”