Copy LinkXFacebookShare

Krowy musiały trafić do ubojni. Bydło jechało w fatalnych warunkach

Śląscy inspektorzy transportu drogowego na drodze krajowej nr 1 w Częstochowie zatrzymali do kontroli ciężarówkę, którą przewożono 31 sztuk bydła. Zwierzęta podróżowały w fatalnych warunkach.

"Podczas oględzin ładowni inspektorzy stwierdzili skandaliczne warunki transportu zwierząt: dwa byki przywiązane były za rogi do barierek pojazdu, co uniemożliwiało im nie tylko jedzenie czy picie, ale nawet swobodne poruszanie się. W jednej przegrodzie przewożone były krowy i byk, a przewóz razem dojrzałych płciowo samców i samic jest zakazany – relacjonuje Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Katowicach.

Dwie krowy były w tragicznym stanie. Tak naprawdę nie nadawały się do transportu, zalegały na podłodze pojazdu i nie miały siły nawet się poruszyć. "Na pierwszy rzut oka widać było, że zwierzęta są na skraju wyczerpania" – opisuje WITD.

Wezwany na miejsce lekarz z Powiatowego Inspektoratu Weterynaryjnego w Częstochowie skierował wycieńczone zwierzęta do miejscowości Bargły, gdzie znajdowała się najbliższa ubojnia bydła.

"Stan pozostałych zwierząt został doprowadzony do zgodnego z przepisami, samce zostały oddzielone od samic, rozwiązano zwierzęta powiązane za rogi" – podsumowuje WITD.

Po konsultacji z lekarzem weterynarii ustalono, że wobec zarządzającego tym przewozem będą prowadzone dalsze czynności. Natomiast kierowcę ukarano mandatem w wysokości 500 zł.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”