Copy LinkXFacebookShare

Kurnik i stodoły w ogniu. Spłonęły tysiące kurcząt, bydło uratowano

Kilkanaście zastępów straży pożarnej zmagało się z pożarem kurnika w miejscowości Nowy Pożóg (woj. lubelskie). W Ciemnoszyjach (woj. podlaskie) w ogniu stanęły z kolei stodoło-obora i stodoła.  

Pierwszy pożar pochłonął ponad 10 tys. kurcząt, zgromadzonych w obiekcie hodowlanym o powierzchni ok. 1200 metrów kwadratowych. Ostatecznie przyczynę pojawienia się ognia ma wyjaśnić prowadzone postępowanie, ale – jak podają lokalne media – wstępnie ustalono, że mogła to być nieszczelność przewodu kominowego.

Z pierwszych szacunków wynikało, że straty wyniosły ponad 300 tys. zł.

Bardzo duży pożar strażacy gasili też w miejscowości Ciemnoszyje pod Grajewem. W ogniu stanęła najpierw murowana stodoło-obora, w której znajdowało się kilkadziesiąt sztuk bydła.

Potem wraz z silnym wiatrem płomienie rozprzestrzeniły się na stodołę na posesji obok.

– Działania 26 zastępów straży pożarnych i prawie 90 strażaków polegały na intensywnym podawaniu środków gaśniczych w natarciu na palące się budynki wypełnione sianem i słomą w belach, ewakuacji 36 sztuk bydła mlecznego z palącej się obory oraz obronie kilku zagrożonych budynków gospodarczych i mieszkalnych. Po opanowaniu sytuacji tlące się bele siana i słomy usuwano na zewnątrz budynków i dogaszano prądami wody – relacjonował st. kpt. Arkadiusz Lichota z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Grajewie.

Akcja ratowniczo-gaśnicza trwała prawie 26 godzin. Straty mogły sięgnąć nawet 1 miliona zł, a wartość uratowanego mienia to ok. 10 mln zł.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”