Copy LinkXFacebookShare

Leśni złodzieje zatrzymani. Uwaga na choinki z kradzieży!

Policjanci i strażnicy leśni, jak co roku przed Świętami Bożego Narodzenia, prowadzą wspólne akcje przeciwko złodziejom drzewek czy stroiszu. I są efekty kontroli prowadzonych w lasach, terenach przyległych oraz na targowiskach.

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji Tarnów-Centrum (woj. małopolskie) i strażnicy z Nadleśnictwa Gromnik odbywali wspólny patrol na terenie Leśnictwa Skrzyszów.

Podczas kontroli lasu w miejscowości Poręba Radlna mundurowi zauważyli pozostałości jodłowych gałęzi. Poszli tym tropem i kilkadziesiąt metrów dalej, w głębi lasu, zauważyli fiata doblo, a przy nim mężczyzna, który kończył ładować do części bagażowej jedlinę.

"W samochodzie policjanci ujawnili 2 metry sześcienne stroiszu, który jak się okazało został ścięty przez złodzieja z kilkunastometrowych jodeł. Aby nie zostać zauważonym, mężczyzna wjechał samochodem głęboko w las. Leśnicy oszacowali wartość ściętych gałęzi na kilkaset złotych. Stroisz został przez nich zarekwirowany, a mężczyzna zobligowany do stawienia się na posterunku Straży Leśnej, której funkcjonariusze zbadają, czy był to jednorazowy wybryk, stała praktyka i gdzie ostatecznie trafić miały skradzione gałęzie" – relacjonuje tarnowska Komenda Miejska Policji.

Wycinka gałązek i kradzież drzewa z lasu, a także wjazd samochodem do lasu to wykroczenie, za które mundurowi mogą nałożyć mandat karny w wysokości 1000 zł. W przypadku skierowania sprawy do sądu grzywna może sięgnąć kwoty do 5000 złotych, dodatkowo może zostać orzeczona też nawiązka do 500 złotych.


Połączone patrole służb w całej Polsce jak co roku w okresie przedświątecznym prowadzą działania wymierzone w "leśnych" złodziei. Zdarza się również, że nieuczciwi sprzedawcy proponują kupno choinek nielegalnie wyciętych z lasu.

Dlatego policjanci wspólnie ze strażnikami leśnymi sprawdzają nie tylko punkty sprzedaży choinek pod kątem ich źródła pochodzenia, ale również kontrolują pojazdy wyjeżdżające z lasu oraz patrolują tereny leśne, mając na uwadze miejsca ewentualnego pozyskiwania drzewek.

Podczas takiej służby, dzielnicowy wspólnie z leśnikami patrolowali m.in. teren Leśnictwa Chociński Młyn i Kokoszka (woj. pomorskie). Jadąc jedną z dróg, zauważyli osobowe auto, które wzbudziło ich podejrzenia.

"W trakcie kontroli pojazdu strażnicy w bagażniku ujawnili świeżo ścięte wałki świerkowe, które mężczyzna chciał wykorzystać jako stojak do osadzenia choinki. Mężczyzna od razu przyznał się do wycięcia drzewka świerkowego oraz wskazał miejsce popełnienia wykroczenia. 31-letniego mieszkańca gminy Konarzyny za wjazd do lasu w miejscu, w którym jest to niedozwolone, dzielnicowy ukarał mandatem, a Straż Leśna w związku z kradzieżą wyciętego świerku skieruje sprawę do sądu" – podaje KPP w Chojnicach.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”