Copy LinkXFacebookShare

Leśnictwo pod nadzorem resortu rolnictwa? Prezydent ma wątpliwości

Andrzej Duda ma wątpliwości w sprawie niektórych rozwiązań ustawy o działach administracji rządowej, zwłaszcza tego, czy leśnictwo powinno być podporządkowane resortowi rolnictwa, a nie środowiska – przyznał w programie "Tłit WP" Błażej Spychalski, rzecznik prezydenta.

W Wirtualnej Polsce pytany był o doniesienia medialne, że Duda nosi się zamiarem zawetowania nowelizacji wspomnianej ustawy i że najbardziej prezydentowi nie odpowiada przeniesienie nadzoru nad leśnictwem do resortu rolnictwa.

Spychalski zaznaczył, że ustawa jest nadal analizowana, a prezydent ma jeszcze czas na podjęcie decyzji. Dodał zarazem, że nie została jeszcze podjęta.

– Pan prezydent ma zdanie takie, że jeśli chodzi o kwestie leśnictwa, to tak jak to ma miejsce od kilkudziesięciu lat, to powinno być nadzorowane przez resort środowiska czy klimatu, natomiast nie przez resort rolnictwa, to jest wątpliwość pana prezydenta – przyznał rzecznik Andrzeja Dudy.

Sejm 17 grudnia odrzucił wniosek Senatu o odrzucenie noweli ustawy o działach.  Dokument jest konsekwencją reorganizacji Rady Ministrów i zmniejszenia z 20 do 14 liczby resortów. Według zapowiedzi polityków PiS, ma usprawnić funkcjonowanie rządu.

Przewiduje m.in. wyodrębnienie nowych działów administracji rządowej: geologia, leśnictwo i łowiectwo oraz centrum administracyjnego rządu.

Ustawa o działach administracji rządowej z 1997 r. (wielokrotnie nowelizowana) umożliwia tworzenie nowych ministerstw na podstawie rozporządzeń, bez konieczności zmiany ustawy.

Warunkiem jest podporządkowanie nowo utworzonemu resortowi konkretnych, wymienionych w ustawie działów.  Jeżeli jednak rząd planuje w inny sposób rozdysponować zadania należące do jednego działu, wówczas niezbędna jest nowelizacja ustawy.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”