Copy LinkXFacebookShare

Leśnicy ożywiają pola. Kuropatw wreszcie jest coraz więcej

1120 kuropatw wypuścili w pobliżu śródpolnych zadrzewień i zakrzewionych miedz przedstawiciele Nadleśnictwa Konstantynowo z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Poznaniu.

Populacja kuropatw, które niegdyś stanowiły nieodłączny element polnych ekosystemów, została mocno przetrzebiona. Powodów jest kilka – przybyło m.in. drapieżników jak lisy, kuny czy jenoty, a rolnictwo bardzo zmieniło się – stosuje się więcej środków chemicznych i wycina zadrzewień śródpolnych.

Dlatego potrzebna jest pomoc człowieka w utrzymaniu tego tradycyjnego gatunku i przywróceniu go do wiejskiego krajobrazu. Rękawice w tym temacie podjęli leśnicy z Nadleśnictwa Konstantynowo, którzy program ratowania kuropatwy wraz z programem "Ożywić pola" rozpoczęli już w 2006 r. Działania przynoszą efekty, bo z corocznych inwentaryzacji wynika, że liczebność ptaków zaczęła w końcu rosnąć.

W tym roku leśnicy wypuścili aż 1120 kuropatw. Przeprowadzą również działania na rzecz warunków ich bytowania. – Zasadzą drzewka niskopienne oraz krzewy w remizach i zadrzewieniach śródpolnych. Zostanie zakupiona również karma, wykładana przez pracowników PZŁ. Planuje się także budowę budek i podsypów oraz redukcję drapieżników, głównie lisów – wskazuje Mateusz Giełda-Pinas z Nadleśnictwa Konstantynowo

Tegoroczna akcja została dofinansowana przez samorządy z Poznania, Kościana, Dopiewa i Brodnicy, a także Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego w Poznaniu. W serwisie informacyjnym Lasów Państwowych czytamy, że nadleśnictwa z różnych regionów Polski od wielu lat podejmują różne działania na rzecz ratowania gatunków zagrożonych, w tym kuropatwy.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”