Copy LinkXFacebookShare

Łosie wędrowały po mieście

Po ulicach Krakowa hasały łosie. Te dużych rozmiarów dzikie zwierzęta mogły stwarzać zagrożenie dla pieszych i samochodów, więc służby zdecydowały o ich odłowieniu.


"O biegającym łosiu dowiedzieliśmy się od mieszkańców Czerwonego Prądnika, którzy od samego rana obserwowali zwierzę pojawiające się w różnych częściach swojej dzielnicy. Udało nam się go zlokalizować tuż po godz. 10 na terenie zakładu kamieniarskiego przy ul. Powstańców" – relacjonowała "na gorąco" na swoim facebookowym profilu Straż Miejska w Krakowie.

Młody łoś został "przyśpiony" przez lekarza weterynarii, a następnie w takim stanie przewieziony w bezpieczne miejsce.

Nieco później w mieście pojawił się drugi łoś, wędrujący w okolicach m.in. Muzeum Lotnictwa Polskiego. Według zapewnień strażników miejskich, osobnik także szybo został zabezpieczony i otoczony opieką.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”