Copy LinkXFacebookShare

Ludowcy proszą o pomoc dla rolników dotkniętych suszą

PSL w liście do wójtów, burmistrzów oraz prezydentów miast, prosi o ulgę albo umorzenie części podatku rolnego dla gospodarzy, których dotknęła susza. Władysław Kosiniak-Kamysz, lider partii zapowiada, że wystąpi do premiera o rekompensaty dla samorządów, które udzielą takiej pomocy.

Polityk ocenił, że sytuacja na polach – związana z suszą – jest dramatyczna. – Jeśli nie będzie obfitych opadów deszczu do końca czerwca, to naprawdę może być susza stulecia – podkreślił.


Według szefa stronnictwa, należy "zrobić wszystko, żeby już dzisiaj pomóc polskim rolnikom i przygotować się na wypadek katastrofy". – Zbiory mogą być dużo niższe, a ci którzy żyją z rolnictwa, nie będą mieli za co żyć – ocenił.

Kosiniak-Kamysz oświadczył, że nie można rolników zostawić samych sobie. Wskazał, że jest to odpowiedzialność rządu, który "ma do tego instrumenty".

Szef ludowców poinformował, że w imieniu PSL wystosował list do wójtów, burmistrzów oraz prezydentów miast, w którym prosi o to, aby pomogli rolnikom w miejscach, w których jest susza. Kosiniak-Kamysz stwierdził w liście, że ulga albo umorzenie części podatku rolnego "byłoby wspaniałym i potrzebny gestem". – Wielu gospodarstwom z pewnością ulży to w bieżących problemach i pozwoli przetrwać najtrudniejszy czas – zaznaczył.

Zapowiedział również, że w najbliższych dniach wystąpi do premiera Mateusza Morawieckiego oraz nowo powołanego ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego o przyznanie rekompensat tym samorządom, które udzielą takiej pomocy rolnikom.


– To jest bardzo potrzebne, to jest pomoc tu i teraz – nie ma na co czekać. Panie ministrze, to jest pokazanie, że chcemy współpracy w dbaniu o polską wieś – zaznaczył Kosiniak-Kamysz.

Morawiecki w środę na konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Ministrów zadeklarował, że rząd ma zamiar pomóc rolnikom w związku z suszą i nie chce zostawiać ich samym sobie.

– W związku z tym problemem (suszy) oraz innymi tematami rolniczymi, nie będzie miesiąca miodowego, nie będzie żadnej rozbiegówki, tylko od razu istotne, bardzo konkretne kroki regulacyjne i projektowe, związane z tematyką rolnictwa, a w szczególności z tematem suszy – mówił Morawiecki, zwracając się do obecnego na konferencji Ardanowskiego.

Nowy minister rolnictwa wskazał, że "co do formy pomocy, to najpierw trzeba oszacować skutki suszy, a dopiero potem rozmawiać o tym, jakie będą koszty budżetowe".

Występowanie suszy monitoruje Instytut Upraw Gleboznawstwa i Nawożenia w Puławach, opierając się na danych z ponad 660 stacji meteorologicznych w Polsce. Według nich susza występuje na terenie całej Polski poza terenami górskimi, na terenie ok. 4 mln hektarów gruntów rolnych.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”