Copy LinkXFacebookShare

Makabryczny wypadek na polu. Kombajn odciął mężczyźnie rękę

Podczas zbioru kukurydzy 51-letni mężczyzna dostał się pod kombajn, w następstwie czego doznał poważnych obrażeń ciała. Został przetransportowany śmigłowcem medycznym do szpitala. Badanie alkotestem wykazało, że kombajnista był trzeźwy.

Dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Wolsztynie (woj. wielkopolskie) otrzymał w miniony poniedziałek (7 października) zgłoszenie dotyczące wypadku podczas prac polowych w Reklinie.

„Skierowani na miejsce funkcjonariusze ustalili, że do zdarzenia doszło podczas zbioru kukurydzy przez 36-letniego mieszkańca gminy Siedlec. W trakcie prac pod kierowany przez niego kombajn dostał się 51-letni mieszkaniec Reklina. W następstwie tego doszło u mężczyzny do amputacji ręki oraz rany szarpanej nogi” – brzmi relacja wolsztyńskiej KPP.

Jak w niej dodano, obecni na miejscu strażacy z OSP w Siedlcu udzielili mężczyźnie pierwszej pomocy, a następnie przekazali go zespołowi ratownictwa medycznego z Wolsztyna. Ostatecznie ranny został przetransportowany do szpitala w Poznaniu śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Stróże prawa zabezpieczyli miejsce zdarzenia i przeprowadzili jego oględziny.

„Badaniu alkotestem poddany został operator maszyny rolniczej. Urządzenie pomiarowe wskazało, że mężczyzna był trzeźwy. W sprawie wszczęte zostało postępowanie przygotowawcze, w toku którego policjanci będą ustalać okoliczności tego tragicznego zdarzenia” – przekazuje KPP w Wolsztynie.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”