Copy LinkXFacebookShare

Marszałek do rolników: nie odsądzajcie nas od czci i wiary

– Gdyby w Senacie zdarzyło się, że ustawa o ochronie zwierząt w obecnym kształcie poszłaby do prezydenta, to może okazać się dobrą decyzją – powiedział Tomasz Grodzki na spotkaniu z rolnikami.

Marszałek Senatu wziął udział w spotkaniu z gospodarzami w sprawie budzącego wiele emocji noweli tego aktu prawnego, zorganizowanym przez Kujawsko-Pomorską Izbę Rolniczą. Podkreślił, że w Senacie możliwe są różne scenariusze i taktyki.

Polityk apelował do rolników, aby nie dali się propagandzie medialnej, gdyby okazało się, że w izbie wyższej parlamentu nic w ustawie nie zostanie zmienione.

– To jest jeden z możliwych scenariuszy. Nie odsądzajcie nas wówczas od czci i wiary. Dzisiaj nie odpowiem na to, jak to będzie wyglądało, bo cały czas trwają intensywne prace, dyskusje i rozmowy. Pamiętajcie, że prezydent Andrzej Duda w drugiej kadencji mniej musi, więcej może. Zresztą deklarował się na dożynkach z jakimiś swoimi uwagami. Jak będzie finalnie nie wiem – zaznaczył.

Grodzki podkreślił, że grzech pierworodny Sejmu w sprawie ustawy dotyczącej zwierząt polegał na tym, że było to tak zwany ekspres legislacyjny, który zwykle kończy się jakąś wpadką i dlatego w Senacie wszystko trzeba zrobić starannie.

Marszałek wyraził też opinię, że podziały dotyczące ustawy o ochronie zwierząt nie przebiegają liniami partyjnymi, a przebiegają raczej pomiędzy emocjami a wiedzą, pewnymi stereotypami a ekonomią, między młodszym a starszym pokoleniem.

– Nie mam wątpliwości, że rolnicy in gremio dbają o zwierzęta tak, jak potrafią najlepiej. Znajduje to wyraz w tym, że produkty z tych zwierząt są doskonałej jakości – podkreślił.

Grodzki zaznaczył, że wydłużył w Senacie czas pracy nad ustawą, zwołał komisje rolnictwa i ustawodawczą, wystosowane zostały prośby o opinie do ekspertów. Dodał, że 13 października odbędzie się dodatkowy dzień posiedzenia Senatu poświęcony tylko tej ustawie.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”