Minister apeluje do samorządów: nie zamykajcie targowisk i bazarów
targowisko_tytus_fb03820c
Ze wsparcia skorzystają: gmina Klimontów, Zawichost, Skalbmierz, Łopuszno, Nowa Słupia. Foto_Tytus Żmijewski
Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa zaapelował do samorządów o niezamykanie targowisk i bazarów. – Są to miejsca pracy dla wielu rodzin i zbytu produktów rolnych w okresie, gdy zamknięte są restauracje i bary – wskazał.
– W trosce o umożliwienie konsumentom dostępu do dobrej, polskiej żywności, zachowanie bytu rolników i sprzedawców apeluję do samorządów o niezamykanie targowisk i bazarów. Uważajmy na siebie i innych, ale też wspierajmy się – powiedział polityk.
Jak czytamy na stronie ministerstwa rolnictwa, "wdrożone w życie przepisy, ograniczające przebywanie poza miejscem zamieszkania, dopuszczają możliwość robienia zakupów spożywczych i dotarcie do pracy".
Minister zwraca uwagę, że targowiska i bazary to miejsca pracy wielu osób i ich rodzin, także miejsca sprzedaży produktów rolnych. A obecnie rolnicy mają ograniczony zbyt z powodu zamknięcia barów, restauracji czy stołówek.
– Żywności mamy pod dostatkiem. Dajmy szansę nam wszystkim: produkującym, sprzedającym i konsumentom. Przestrzegajmy jednak podstawowych zasad, które opublikował w środę na swojej stronie Główny Inspektor Sanitarny – zaapelował Ardanowski.
Minister zwraca uwagę na odpowiedzialność społeczeństwa, które w zdecydowanej większości przestrzega wszystkich przepisów związanych z postępowaniem w czasie epidemii koronawirusa.
"Dlatego też uważa, że przy zachowaniu wszelkich środków ostrożności i bezwzględnego przestrzegania zaleceń GIS możliwe jest zachowanie miejsc pracy, rolniczych dochodów i zaopatrzenia mieszkańców" – napisał resort rolnictwa w komunikacie.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
