Copy LinkXFacebookShare

Minister liczy na dobrą współpracę z komisarzem UE

Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa liczy na współpracę z unijnym komisarzem do spraw rolnictwa. Jego zdaniem Janusz Wojciechowski zna się bardzo dobrze na rolnictwie i sprawach Unii Europejskiej. 

Parlament Europejski w głosowaniu w Strasburgu zatwierdził skład Komisji Europejskiej przedstawiony przez nowo wybraną przewodniczącą Ursulę von der Leyen. Szef resortu rolnictwa powiedział, że komisarz ma rozwiązywać problemy dotyczące wszystkich krajów członkowskich, a pogodzenie prawie 30 krajów i ich różnych interesów jest trudne.

– On ma być mediatorem, koordynatorem, ma być człowiekiem, który prezentuje propozycje, do których odnoszą się kraje członkowskie – wyliczał minister.

Jego zdaniem Wojciechowski zna dobrze polskie rolnictwo i problemy rolnictwa krajów Europy Środkowo-Wschodniej.

– Pierwszy raz jesteśmy w sytuacji, kiedy kompetentny polityk znający sprawy unijne, ale również bardzo dobrze polskie rolnictwo i jego problemy wychodzenia z okresu postsowieckiego, będzie komisarzem – powiedział minister.

Ardanowski zauważył, że koncepcja Wojciechowskiego w kwestii rozwoju rolnictwa zrównoważonego opiera się na gospodarstwach rodzinnych, czyli mniejszych, na poszanowaniu środowiska, ekologii.

Dużą rolę – jak mówił – nowy komisarz przywiązuje do "zielonego ładu europejskiego" – koncepcji, która będzie analizowana przez ministrów w pierwszych miesiącach 2020 r.

– Są to dodatkowe zobowiązania dla rolnictwa, ale też uzasadnienie dla dodatkowych środków dla tego sektora. Bardzo ściśle chcę z nim współpracować, jesteśmy w kontakcie, chcemy go wspierać w jego misji w Brukseli. Jeśli będzie oczekiwał jakiś dodatkowych argumentów, wyliczeń czy opinii, to chętnie tym będziemy mu służyli – zapewnił na koniec szef resortu.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”