Copy LinkXFacebookShare

Minister odwiedza rolników i chwali się osiągnięciami

Krzysztof Jurgiel, szef resortu rolnictwa spotkał się z rolnikami z woj. łódzkiego. W Popowie Głowieńskim mówił m.in. o pracach swojego ministerstwa. Wizyta odbyła się w ramach kampanii Prawa i Sprawiedliwości "Polska jest jedna".

Polityk zwrócił uwagę, że główne problemy resortu, który objął, wynikały ze złej sytuacji na niektórych rynkach rolnych – mleka, wieprzowiny owoców i warzyw. Te ostatnie związane były z rosyjskim embargiem.

– Podjąłem działania, uzyskując środki na tymczasowe wsparcie, które pozwoliły podjąć interwencję, szczególnie na rynkach wieprzowiny oraz owoców i warzyw – przekonywał.

Podkreślił, że w ciągu dwóch lat udało się otworzyć na kolejne rynki, a "nasz eksport może być realizowany do 75 państw na świecie". Jak mówił, prowadzona jest promocja polskich produktów w krajach azjatyckich i afrykańskich. W ciągu ostatnich lat eksport wzrósł do 28 mld euro.

Szef ministerstwa rolnictwa, że realizowany jest program rozwoju obszarów wiejskich. Przeznaczane są środki na modernizację gospodarstw rolnych. To – według niego – bardzo ważne, bo stan techniczny "naszych gospodarstw ciągle wymaga poprawy".

Zwracając się do uczestników spotkania minister podkreślił, że resort i rząd stawia na rozwój spółdzielczości rolników. Jak mówił, we Francji czy Danii są spółdzielnie, które zajmują się przetwórstwem, a następnie handlem, a jeden rolnik należy do kilku spółdzielni.

– Jakby powstała spółdzielnia handlowa, której właścicielami byliby przetwórcy, producenci, wtedy ten zysk zostaje u rolników, producentów – mówił.

Jak przyznał, to jest kierunek rozwoju rolnictwa, na który stawia.

Polityk PiS mówił m.in. o dotychczasowych realizacjach zapowiedzi programowych rządu, m.in. o programie Rodzina 500 plus, obniżeniu wieku emerytalnego, reformie szkolnictwa, programie budowy dróg lokalnych, o propozycji obniżki podatku CIT do 9 proc., czy wprowadzeniu zasady: mała firma – mały ZUS.

Podczas spotkania pojawiły się pytania dotyczące m.in. referendum konstytucyjnego. Jeden z uczestników pytał, czy w referendum nie można byłoby zadać pytania o potrzebę funkcjonowania Senatu i liczbę posłów. Pytano też o sprawy rolników, a także o wprowadzenie uproszczonego systemu zatrudniania obcokrajowców.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”