Minister zdradził priorytety. Rolnicy będą zadowoleni?
ardanowski_minister_portret_eb51d882
Zwiększenie dochodów rolników poprzez wzmocnienie ich pozycji na rynku, bardziej zrównoważony rozwój rolnictwa chroniący środowisko, łagodzenie zmian klimatycznych – to zadania, które będzie realizował w nowej kadencji nominowany na ministra rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.
W piątek po południu prezydent Andrzej Duda powoła nowy rząd Mateusza Morawieckiego i wręczy nominacje na ministrów. Ardanowski otrzyma ją po raz drugi, gdyż pełnił już tę funkcję przez 16 miesięcy w poprzednim gabinecie Morawieckiego.
Ardanowski zapytany w piątek w TVP Info o program na najbliższe lata powiedział, że będzie kładł nacisk na zwiększanie dochodów rolniczych poprzez wzmocnienie pozycji rolników na rynku, by za swoje produkty uzyskiwali lepszą cenę, a także poprzez eliminowanie pośredników.
– Potrzebna jest w tej sprawie duża aktywność rolników i organizacji rolniczych. Ważne jest też budowanie patriotyzmu gospodarczego i przekonywanie konsumentów do rodzimych produktów i eliminowanie patologii na rynku, złego oznaczanie czy fałszowanie żywności – argumentował.
Kolejnym zadaniem na najbliższa kadencję – jak mówił – będzie przekierowanie rolnictwa na rozwój bardziej przyjazny środowisku – np. rozwój rolnictwa ekologicznego, zwiększenia dobrostanu zwierząt. Z drugiej jednak strony nie można doprowadzić do sytuacji likwidacji hodowli zwierząt – wskazał.
– Rolnictwo ma się rozwijać, zwiększać produkcję, bo na świecie jest zapotrzebowanie na żywność – 2,5 mld ludzi głoduje – i takie kraje jak Polska, o przyzwoitych warunkach dla rolnictwa, muszą także wziąć na siebie odpowiedzialność za wyżywienie świata – tłumaczył.
Ardanowski zaznaczył, że większa uwaga będzie zwracana na zapobieganie zmianom klimatycznych. Realizowany będzie program nawodnień, ale jak na razie nie ma wielu chętnych na realizację takich inwestycji – mówił.
Zauważył, że w Polsce w kolejnym już roku wystąpiła susza i do tej pory trwa szacowanie strat. Wydłużony został okres składania wniosków o rekompensatę z powodu strat suszowych do 29 listopada br., "bo rolnicy nie mogą ponosić konsekwencji z powodu tego, że opóźniają się związane z tym procedury".
Nominowany na ministra rolnictwa Ardanowski zapewnił, że chociaż wyczerpuje się formuła de minimis na ten rok, to wszyscy rolnicy, którzy nie będą mieli zapłaconych pieniędzy w tym roku, dostaną je w pierwszym kwartale przyszłego roku. Dodał, że środki na ten cel zostaną zapisane w ustawie okołobudżetowej jako tzw. środki niewygasające.
Zapowiedział także, że będą realizowane programy, które mają poprawić sytuację ekonomiczną rolników.
- Rolnictwo bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
