Copy LinkXFacebookShare

MRiRW: nie podjęto decyzji ws. rurociągu do przesyłu oleju spożywczego z Ukrainy do Gdańska

Wątpliwości prawne oraz okoliczności towarzyszące przepływowi innych towarów rolno–spożywczych z Ukrainy spowodowały, że nie podjęto jeszcze decyzji co do dalszych prac nad projektem ewentualnej budowy rurociągu do przesyłu oleju spożywczego z Ukrainy do Gdańska – przekazał PAP resort rolnictwa.

W 2022 roku podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu podpisano – z inicjatywy ukraińskiej – wstępne porozumienie dot. ewentualnej budowy rurociągu łączącego Polskę i Ukrainę, którym miałby być przesyłany olej spożywczy do Gdańska. Memorandum podpisali ówczesny minister rolnictwa Henryk Kowalczyk oraz jego ukraiński odpowiednik Mykoła Solski.

Kowalczyk tłumaczył wówczas w rozmowie z PAP, że porozumienie zakładało powołanie zespołu roboczego, który miał opracować warunki techniczne takiej inwestycji, sposoby finansowania i zbadać, czy taki rurociąg jest ekonomicznie uzasadniony.

Biuro prasowe resortu rolnictwa w odpowiedzi na pytania PAP na temat przyszłości tej inwestycji poinformowało, że w 2023 strony polska i ukraińska pozostawały w kontakcie roboczym w związku z omawianiem szczegółowych kwestii prawnych i technicznych możliwości budowy rurociągu do transportu oleju roślinnego z Ukrainy.

Zwrócono jednak uwagę, że z uwagi na to, iż inwestycja tego rodzaju nie była jeszcze nigdy budowana w Polsce, a najprawdopodobniej również i na świecie, "pojawia się bardzo wiele pytań zarówno po stronie polskiej jak i ukraińskiej".

"Wątpliwości natury prawnej oraz technicznej, a także okoliczności towarzyszące przepływowi innych towarów rolno-spożywczych z Ukrainy spowodowały, że nie zostało jeszcze podjęte rozstrzygnięcie co do dalszych prac nad projektem" – przekazało ministerstwo. 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”