Copy LinkXFacebookShare

Na handlujących kwiatami posypały się mandaty

Prawie 15 tys. złotych – to łączna kwota, na jaką opiewają mandaty wypisane handlującym na giełdzie kwiatów przez kontrolerów z Krajowej Administracji Skarbowej (KAS).

Funkcjonariusze i pracownicy Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach oraz Urzędu Skarbowego w Tychach w poprzedni weekend sprawdzali sprzedawców na tyskiej Śląskiej Giełdzie Kwiatowej.

"Kontrolujących interesowało, czy klienci otrzymują paragony z kas fiskalnych. W tym celu zweryfikowali działanie niemal 100 podmiotów. Niestety, okazało się, że wielu sprzedawców jest niesolidnych. W efekcie nałożono na nich 36 mandatów karnych na łączną kwotę prawie 15 tysięcy złotych" – podaje Izba Administracji Skarbowej w Katowicach.

Jak przypomina, podatnicy dokonujący sprzedaży na rzecz osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej oraz rolników ryczałtowych są zobowiązani – co do zasady – ewidencjonować tę sprzedaż za pomocą kas fiskalnych (obowiązek taki wynika z art. 111 ust. 1 ustawy o VAT).

Sprzedaż z pominięciem kasy fiskalnej albo niewydanie dokumentu z kasy fiskalnej, stwierdzającego dokonanie sprzedaży, to naruszenie przepisów, za które grozi wysoka grzywna.

"Paragon wydany na giełdzie, targu, w sklepie lub restauracji ma znaczenie nie tylko dla kupującego, który dzięki niemu może z łatwością skorzystać ze swoich praw jako konsument. Paragon ma znaczenie dla wszystkich podatników. Jest potwierdzeniem, że należny podatek trafia do budżetu państwa, a więc do naszej wspólnej kasy, a nie do kieszeni nieuczciwego przedsiębiorcy" – stwierdza katowicka IAS.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”