Copy LinkXFacebookShare

Najtrudniejsze żniwa w ostatnich latach. W wielu miejscach nie można wjechać kombajnem

Tegoroczne żniwa to wyjątkowo trudny sezon – najtrudniejszy w ostatnich latach – zarówno pod względem warunków pogodowych, jak i przebiegu zbiorów – ocenia Wielkopolska Izba Rolnicza (WIR).

Jak podkreśla ona w swoim najnowszym raporcie żniwnym, dominują dni deszczowe, mało jest tych słonecznych, a przede wszystkim brakuje stabilnych okien pogodowych niezbędnych do sprawnego prowadzenia prac związanych ze żniwami.

Niemożliwe wjechanie kombajnem

„Częste opady deszczu i utrzymująca się wysoka wilgotność powietrza powodują przestoje w pracach polowych. W poprzednim tygodniu próby omłotów ziarna zwykle kończyły się na pierwszym przejeździe i pomiarze wilgotności, który wahał się w zakresie między 15 a 18 proc. Warunki atmosferyczne nie sprzyjają wznowieniu prac – gleba jest silnie nasiąknięta, a wiele pól miejscami pozostaje zalanych, co uniemożliwia wjazd kombajnami” – wskazuje WIR.

Według niej, sytuacja jest szczególnie trudna na terenach o cięższej strukturze glebowej. W dodatku w wielu miejscach obserwuje się już porastanie ziarna na kłosach, szczególnie w pszenicy, co może znacznie pogorszyć jakość ziarna i wpłynąć na opłacalność sprzedaży.

Zbyt duża wilgotność ziarna zbóż

„Gdy rośliny tworzyły plon, brakowało wody. Teraz natomiast, w czasie zbiorów, występują intensywne ulewy, które utrudniają i przerywają prace. Według informacji zebranych przez pracowników naszych biur powiatowych, tegoroczne zebrane plony były bardzo zróżnicowane. Nie możemy w tym roku mówić o jednej wiarygodnej średniej. Zróżnicowanie plonów wynikało z warunków glebowych, sumy lokalnych opadów i agrotechniki” – zaznaczono w raporcie wielkopolskiej izby.  

Jak w nim dodano, trwające w ramach tegorocznych żniw zbiory pszenicy, żyta oraz owsa są spowalniane przez utrzymującą się wysoką wilgotność ziarna, przekraczającą normy wymagane w punktach skupu.

„Niestety, ceny oferowane przez skupy wciąż pozostają na bardzo niskim poziomie i nie rekompensują kosztów poniesionych przez rolników na uprawę roślin” – podkreśla WIR.

Są już problemy z jakością ziaren

W jej zestawieniu zawarto ocenę żniw w poszczególnych powiatach regionu. Jako przykład można tu podać choćby powiat nowotymski, gdzie – według oceny samorządu rolniczego – żniwa przebiegają z trudem.

„Pogoda nie sprzyja zbiorom rzepaku i zbóż. Rzepak jest zebrany w 60 proc. Plon rzepaku wynosi w granicach 2,5-4 t/ha. Cena skupu 1950-2000 zł/t. Jęczmień ozimy zebrany w 70 proc. Plon jest od 4-8 t/ha. Cena skupu jęczmienia wynosi 620-650 zł/t. Rozpoczęto koszenie pszenicy ozimej, której plon wynosi 5-8 t/ha. Pszenżyto plonuje w granicach 3-5 t/ha. Cena skupu ok. 650 zł/t. Nie ma problemu ze skupem. Problem jest z jakością ziarna, ponieważ opady powodują obniżenie jego jakości. Zdarzają już się uprawy, gdzie zaczyna porastać w kłosach zboże” – czytamy w relacji na portalu WIR.

Źródło: WIR

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”