Copy LinkXFacebookShare

„Napędówka” z domieszką smaru. Właściciel stacji straci koncesję?

Lubuscy funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej skontrolowali ostatnio kilkanaście małych stacji benzynowych. Okazało się, że w co trzeciej jest paliwo złej jakości. W oleju napędowym, który w dużych ilościach kupują rolnicy, wykryto domieszkę oleju smarowego.

Jedną z kontroli funkcjonariusze z Lubuskiego Urzędu Celno-Skarbowego przeprowadzili na terenie stacji w powiecie słubickim. Przy pomocy mobilnego laboratorium sprawdzali skład oleju napędowego pod kątem wystąpienia w nim składników olejów smarowych.

"Pobrane próbki wzbudziły zastrzeżenia już podczas wstępnego badania. Zgodnie z procedurą zostały przekazane do specjalistycznego laboratorium w Koroszczynie. Tam okazało się, że w badanym paliwie stwierdzono ponad 30 proc. składnika pochodzącego z olejów smarowych. Łącznie zabezpieczono około 2 tysięcy litrów tych substancji" – opisuje lubuska KAS.

W sprawie wszczęto kontrolę celno-skarbową, która ma wyjaśnić między innymi, czy wlany do zbiornika olej smarowy nie został przywieziony np. z Niemiec, gdzie na ten towar nie stosuje się stawki podatku akcyzowego.

"To w prosty sposób mogłoby wyjaśnić przyczynę mieszania oleju smarowego z olejem napędowym i określić skalę zysków, jakie czerpią z tego nieuczciwi przedsiębiorcy. W sprawie tego nieuczciwego przedsiębiorcy został złożony wniosek do Urzędu Regulacji Energetyki o zabranie mu koncesji" – czytamy w komunikacie.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”