Copy LinkXFacebookShare

Nasi rolnicy nie mogą być dyskryminowani w Unii Europejskiej

Polscy rolnicy nie powinni być dyskryminowani w UE, np. poprzez niższe dopłaty. Skoro Unia Europejska wkracza nam w ochronę demokracji, to niech zacznie przestrzegać pewnych zasad prawa równej konkurencji – powiedział w środę minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel.

– Po 2020 r. ja jako minister nie widzę możliwości, byśmy mieli mniejsze dopłaty. Dlatego, że to jest łamanie Traktatu z Lizbony, odpowiednich artykułów, dyskryminacja ze względu na narodowość, ze względu na położenie. Tak nie powinno być. Skoro Unia Europejska wkracza nam w ochronę demokracji, to niech zacznie też przestrzegać pewne zasady prawa równej konkurencji. (…) Nasz rolnik, producent nie może być dyskryminowany np. dopłatami – powiedział Jurgiel dziennikarzom.

Pytany, czy po 2020 r. polskie rolnictwo byłoby w stanie konkurować bez unijnych dopłat, odpowiedział, że byłoby "bardzo ciężko".

– Dopłaty stanowią znaczną część dochodu, kosztów – 70-80 proc. W momencie otwarcia rynków amerykańskiego (USA – PAP) i Ameryki Południowej, Brazylii i Argentyny, ta konkurencja byłaby bardzo – podkreślił.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”