Copy LinkXFacebookShare

Niebawem pierwsze tegoroczne miodobranie z pasieki na dachu ratusza

Po zimowym odpoczynku pszczoły z pasieki, która powstała w 2018 r. na dachu Urzędu Miasta w Ciechanowie (Mazowieckie), zaczęły intensywnie pracować. Pierwsze w tym roku miodobranie planowane jest za ok. miesiąc.

"Pierwsza zima pszczół w ulach na ratuszu przebiegła pomyślnie, wszystkie rodziny przeżyły. Pasieka jest na etapie wiosennego rozwoju, przygotowuje się do pierwszego dużego wiosennego pożytku. W każdym ulu jest jedna królowa, która aktualnie poprzez intensywne czerwienie zapewnia powiększenie liczebności rodziny" – poinformował w czwartek ciechanowski urząd miasta.

Przypomniano, że pięć uli zamontowano na dachu tamtejszego ratusza przed rokiem i obecnie jest w nich ok. 100 tys. pszczół. W ulach mieszkają matki łagodnych ras. Pasieką opiekuje się wykwalifikowany pszczelarz, który odwiedza ją co najmniej raz w tygodniu.

"Wkrótce pszczół będzie ok. 350 tys." – zaznaczył Urząd Miasta Ciechanowa. Zapowiedział też, że "planuje pierwsze tegoroczne miodobranie za około miesiąc".

Wyjaśnił, że w ubiegłym roku były tam trzy "urzędowe miodobrania", w czasie których zebrano w sumie ok. 150 kg miodu – miód przelewany jest do słoiczków i wykorzystywany jako promocyjny prezent od miasta.

"Nasze pszczoły wzbudzają ogromne zainteresowanie wśród mieszkańców, ale też np. oficjalnych delegacji odwiedzających urząd. Wielu gości z ciekawością wchodzi na dach i zawsze wszyscy są pod wrażeniem pomysłu. Jest to taka nasza ekologiczna ciekawostka i zarazem jedno z bardzo wielu działań służących środowisku i przyrodzie" – powiedział prezydent Ciechanowa Krzysztof Kosiński, cytowany w komunikacie Urzędu Miasta.

Jak dodał, "ratuszowe" pszczoły są bardzo łagodne i urzędnicy szybko przyzwyczaili się do ich obecności.

"Niektórzy urzędnicy żartują, że obecność pracowitych pszczół to dla nich dodatkowa motywacja do pracy. Mogę potwierdzić, że w naszym urzędzie kadra pracowitością wcale nie ustępuje pszczołom" – oświadczył prezydent Ciechanowa. Przypomniał m.in., że pszczoła, aby zebrać całą porcję miodu, odwiedza podczas jednego lotu od 15 do 100 kwiatów.

"Pszczoły to pożyteczne owady, które odgrywają ogromną rolę w życiu człowieka. W końcu to od nich zależy istnienie wielu pokarmów, które spożywamy. Ciechanów aktywnie angażuje się w ratowanie pszczół. Jedna pasieka oczywiście nie rozwiązuje problemu, jednak chcemy w jakiś sposób dołożyć swoją cegiełkę. Zakładając pasiekę, chcieliśmy zwrócić uwagę na pewne niepokojące zjawisko, co mam nadzieję da efekt edukacyjny wśród mieszkańców, przede wszystkim tych najmłodszych" – dodał Kosiński.

Jak wspomniał Urząd Miasta, ule zamontowane na tamtejszym ratuszu, zajmują 30 metrów kw. "zielonego dachu", a projekt – który wsparł Regionalny Związek Pszczelarzy Północnego Mazowsza – Powiatowe Koło Pszczelarzy w Ciechanowie oraz lokalny przedsiębiorca, który wcześniej zainstalował ule na dachu swej firmy – ma służyć ochronie ginących owadów, a także edukacji.

Urząd Miasta Ciechanowa podkreślił, iż nie wyklucza w przyszłości wytypowania kolejnych obiektów, gdzie pojawią się podobne pasieki.

Zaznaczył jednocześnie, iż na terenie miasto tworzone są specjalne enklawy dla pszczół, a przy zagospodarowywaniu zieleni, stosowane są rośliny miododajne, którymi obsadzane są np. ronda, pasy wzdłuż dróg i parki. W ramach tych przedsięwzięć, także na błoniach utworzona została łąka kwietna.

Projekt ciechanowskiej, miejskiej pasieki nawiązuje do podobnych realizowanych wcześniej w Warszawie, Krakowie, Lublinie czy Bydgoszczy.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”