Copy LinkXFacebookShare

O krok od tragedii. Dwuletni chłopiec wpadł do szamba

W jednej z wiosek w gminie Susiec (pow. tomaszowski, woj. lubelskie) 2-letni chłopiec wpadł do przydomowego zbiornika na nieczystości. Dziecko wyciągnęła matka, trafiło ono za pośrednictwem śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala.

Do wypadku doszło w miniony wtorek. Wstępne ustalenia wysłanych tam policjantów są takie, że 2-letni chłopiec wraz z dwójką starszego rodzeństwa przebywali na podwórku pod opieką 30-letniej matki. W pewnym momencie, gdy kobieta weszła na chwilę do domu, aby skorzystać z toalety, jej najmłodszy syn wpadł do przydomowego zbiornika na nieczystości.

– Kobieta usłyszała dobiegający z podwórka krzyk dzieci. Wybiegła na zewnątrz i zorientowała się, że 2-latek wpadł do szamba. Natychmiast ruszyła mu z pomocą i wydobyła dziecko na zewnątrz. Chłopiec był przytomny, jednak bardzo zdezorientowany. Przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego zadecydował o przetransportowaniu dziecka Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym do lubelskiego szpitala – relacjonuje mł. asp. Małgorzata Pawłowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim.

Jak dodaje, trwa ustalanie szczegółowych okoliczności tego zdarzenia. Pewnym jest, że 30-latka byłą trzeźwa. Postępowanie prowadzone jest pod kątem narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Czyn ten zagrożony jest kara do 5 lat pozbawienia wolności.

– Apelujemy do rodziców i opiekunów o większy nadzór, zwłaszcza nad tak małymi dziećmi. Ze względów bezpieczeństwa należy zabezpieczyć strop zbiornika, pokrywy i włazy przed zapadnięciem, a wszelkie otwory – przed dostępem osób trzecich, szczególnie dzieci – uczula Małgorzata Pawłowska.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”