Copy LinkXFacebookShare

Ogień pochłonął krowy i kury. 21-latek przyznał się do podpalenia

Cztery krowy i kilkadziesiąt kur spłonęło w pożarze w gospodarstwie. Rolnicza rodzina poniosła duże straty. Policja zatrzymała 21-latka, który przyznał się do podłożenia ognia.

Strażacy i policjanci interweniowali w Nowej Wsi (pow. kolbuszowski, woj. podkarpackie) w związku ze zgłoszeniem dotyczącym pożaru. Paliły się budynki gospodarskie, w tym stodoła i stajnia.

Płomienie zauważyła mieszkająca niedaleko kobieta, która zaalarmowała służby. Na miejscu znajdowali się również właściciele gospodarstwa – obudziło ich jasne światło od płomieni. Na szczęście żadna z mieszkających obok osób nie odniosła obrażeń. W wyniku pożaru śmierć poniosły zwierzęta znajdujące się w budynkach – cztery krowy i kilkadziesiąt kur. Spaliły się też m.in. maszyny rolnicze.

Na miejscu stróże prawa zorganizowali oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa, które wstępnie wykluczyły samoistne przyczyny powstania pożaru. W wyniku śledztwa funkcjonariusze ustalili, że związek z pożarem może mieć 21-letni mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego. Mężczyzna został zatrzymany.

"Po wykonaniu niezbędnych czynności usłyszał zarzuty m.in. sprowadzenia pożaru, a także przestępstwa z ustawy o ochronie zwierząt dotyczącego zabijania zwierząt ze szczególnym okrucieństwem. 21-latek przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Śledztwo w sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Kolbuszowej" – podaje kolbuszowska Komenda Powiatowa Policji.

Poszkodowani gospodarze utworzyli zbiórkę pieniędzy w internecie, w ramach której można im pomóc. Jak napisali, ogień strawił (oprócz wspomnianych krów i kur) doszczętnie budynki gospodarcze oraz ich wyposażenie, czyli m.in. traktor, motocykl, sprzęt gospodarczy, płody rolne oraz drewno na opał.

"Pożar wyrządził nam wiele strat materialnych i zniszczył wszystko, w co wkładaliśmy wiele ciężkiej pracy i energii. Los postawił nas w trudnej sytuacji, dlatego będziemy ogromnie wdzięczni za każdą okazaną nam pomoc" – przekazali rolnicy.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”