Copy LinkXFacebookShare

Ogromny pożar w gospodarstwie. W hali były maszyny rolnicze i setki balotów słomy

18 zastępów strażaków brało udział w akcji gaśniczej w gospodarstwie w miejscowości Kozubów (pow. turecki, woj. wielkopolskie). W płomieniach stanęła hala z dużymi zasobami słomy i maszynami rolniczymi.

Jak przekazał portalowi Turek.net st. kpt. Krzysztof Gruszczyński z Komendy Powiatowej PSP w Turku, zadysponowano tam 5 zastępów z PSP (13 strażaków) oraz 13 zastępów z jednostek OSP (75 druhów).

Gdy ratownicy dotarli do gospodarstwa, cała hala magazynowa objęta była ogniem, który zagrażał też sąsiednim zabudowaniom gospodarskim i mieszkalnym.

– Nasze działania w pierwszej fazie polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia. Początkowo podano prądy wodne na w obronie sąsiednich budynków gospodarczych, w których znajdowała się trzoda chlewna oraz budynku mieszkalnego. Kiedy dojechały kolejne jednostki, podano łącznie 8 prądów wody w natarciu na palącą się wiatę. Zadysponowano także pogotowie energetyczne. W palącej się hali znajdowała się głównie słoma, ale także maszyny rolnicze. W międzyczasie policja zablokowała ruch na lokalnej drodze i zorganizowała objazdy – relacjonował st. kpt. Gruszczyński.

Co istotne, w akcji ratunkowej brali udział także sąsiedzi gospodarza, którzy przy pomocy ładowarek i ciągników z "turami" wywozili baloty słomy i rozrzucali na pobliskim terenie, gdzie były przelewane wodą. Było to bardzo potrzebne, bo w sumie w hali znajdowało się ok. 400 balotów.

Na miejscu działały jednostki: OSP Radyczyny, OSP Przykona, OSP Boleszczyn, OSP Brudzew, OSP Chrząblice, OSP Krwony, OSP Koźmin, OSP Dobra, OSP Kowale Księże, OSP Kowale Pańskie oraz KP PSP Turek.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”