Copy LinkXFacebookShare

Okopy czy rów na polu? Mężczyźnie grozi kilka lat więzienia

34-letni mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży po tym, jak został przyłapany na gorącym uczynku na kopaniu "rowów" na polu uprawnym. Grozi mu nawet 5-letnia odsiadka w więzieniu.

Strażnicy rybaccy, którzy patrolowali jezioro Gopło (pow. inowrocławski, woj. kujawsko-pomorskie), zauważyli na jednym z pobliskich pól podejrzane wykopy.

Powiadomili natychmiast policjantów, którzy pojechali w to miejsce, by sprawdzić, co się tam dzieje. Gdy dotarli, zastali mężczyznę zajętego kopaniem czegoś w rodzaju rowu.

– Kiedy podjechali bliżej, na ich widok mężczyzna zaczął uciekać. Rozpoczął się za nim pościg zakończony zatrzymaniem – relacjonuje asp. szt. Izabella Drobniecka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Inowrocławiu.

Okazało się, że zatrzymany dzięki wykopaliskom dostał się do żeliwnych rur nieużytkowanego wodociągu. Potłukł je, a żeliwo przygotował do wywiezienia. W sumie pozyskał 1380 kg materiału, wartego ponad 800 zł, na szkodę jednej z kruszwickich firm.

– Zebrane przeciwko 34-letniemu mężczyźnie dowody skutkowały tym, że usłyszał zarzut kradzieży. Grozi mu kara do 5 lat więzienia. Odzyskane żeliwo wróciło do właściciela – przekazuje Izabella Drobniecka.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”