Oszuści grasują w sieci. Stracił bydło za ponad 4,5 tysiąca
gr_brody_miesne_5
Od połowy lutego w gospodarstwach będzie można prowadzić małe ubojnie zwierząt. Foto_Mirosław Lewandowski
Sprzedawca bydła stracił ponad 4.500 złotych, kiedy oszust zniknął z zamówionymi przez internet zwierzętami. Policja cały czas apeluje o ostrożność podczas robienia interesów w sieci.
O kolejnym internetowym oszustwie tym razem zostali poinformowani stróże prawa z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce. Ofiarą nieuczciwego kontrahenta padł 59-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego (woj. mazowieckie) – podaje portal eostroleka.pl.
– Według zgłaszającego 19 lutego na jednym z portali znalazł ogłoszenie dotyczące chęci kupna dwóch sztuk bydła. Po skontaktowaniu się z potencjalnym nabywcą ustalona została suma za sprzedaż zwierząt – 4530 złotych. Mimo przekazania zwierząt kupujący dotychczas nie zapłacił – informuje podkomisarz Tomasz Żerański, rzecznik prasowy KMP w Ostrołęce.
Mundurowi prowadzą dalsze postępowanie w tej sprawie.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym. Czekamy: redakcja@agropolska.pl
Więcej z tej kategorii
KRUS – zasiłek pogrzebowy na nowych zasadach
Umowa UE – Mercosur zagrozi polskiemu rolnictwu. To rachunek strat dla wsi
Ubóstwo w Polsce – gospodarstwa rolników i domostwa na wsiach szczególnie narażone
