Copy LinkXFacebookShare

Państwo musi być zawsze gotowe pomóc rolnikom

– Dzisiejsze postrzeganie polskiej wsi i polskich rolników jest ukształtowane przez wizję, jaką nadał im Wincenty Witos – mówił w Wierzchosławicach prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości z okazji 146. rocznicy urodzin przywódcy ruchu ludowego.

Uroczystość, która odbyła się w rodzinnej miejscowości Witosa, zorganizował NSZZ Rolników Indywidualnych "Solidarność" we współpracy z Powiatem Tarnowskim.


Jak podkreślił prezydent, Wierzchosławice są nie tylko symbolem polskiego ruchu ludowego. – Dla mnie są także symbolem znaczenia polskiej wsi i polskich chłopów, polskich rolników poprzez osobę Wincentego Witosa. (…) Był w naszej historii postacią jedyną w swoim rodzaju, nikogo porównywalnego od tego czasu Polska nie wydała – stwierdził.

Duda wskazywał też na rolę rolników, którzy zapewniają Polsce bezpieczeństwo żywnościowe. – To jest wielka rola, którą dzisiaj spełniają i realizują ją w sposób doskonały. To jest ogromna część polskiego PKB, gospodarki, dynamicznie się rozwijającej. To jest ogromna, zwiększająca się z roku na rok, część eksportu – mówił.

Wyraził przekonanie, że zdążając drogą wytoczoną przez Witosa osiągniemy taką Polskę, o jakiej marzył, w której rolnik, wieś rzeczywiście będzie wszechstronnie wspierana przez państwo.

Prezydent wskazał, że nie ma żadnych wątpliwości, iż większość Polaków jest dumna z polskiej żywności i szczyci się naszymi wielkimi tradycjami, a także tym, co rolnik jest w stanie zaoferować.


Duda mówił też, że państwo musi być zawsze gotowe, by wspomóc rolnika w przypadku, kiedy dojdzie do klęski żywiołowej, kiedy jego praca zostanie zniszczona przez przyrodę.

Premier Mateusz Morawiecki w liście z okazji 146. rocznicy urodzin Witosa napisał, że jednoczy nas jego osoba. "To postać niezwykle ważna w naszej najnowszej historii, bohater ruchu ludowego, syn tej ziemi, jeden z ojców naszej niepodległości" – ocenił.

Komisarz UE ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski ocenił podczas uroczystości w Wierzchosławicach, że przyszłość rolnictwa w Europie i Polsce będzie się decydować w najbliższych miesiącach.

– Prawdopodobnie w czasie prezydencji niemieckiej, w drugiej połowie roku zapadną ostateczne decyzje, jaki będzie budżet na wspólną politykę rolną. Decyzje, czy te kilkadziesiąt miliardów euro więcej czy mniej w Europie i czy kilka miliardów euro więcej czy mniej w Polsce na najbliższe siedem lat, to będą decyzje, które zaważą o tym, czy polska wieś i polskie rolnictwo razem z rolnictwem europejskim będzie się rozwijać czy grozi mu kryzys i być może upadek – mówił unijny komisarz.

Jak dodał, ważne, żeby w sprawie przyszłego budżetu UE na rolnictwo był słyszalny nie tylko jego głos – jako unijnego komisarza ds. rolnictwa – ale też głos Polski jako państwa i głos prezydenta. "Musi to być prezydent z bardzo silnym mandatem zaufania polskiej wsi. Wtedy będzie to głos lepiej słyszalny" – stwierdził.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”