Copy LinkXFacebookShare

Pięć zakazów u traktorzysty. Poszukiwała go prokuratura

Mimo orzeczonych przez wymiar sprawiedliwości zakazów prowadzenia pojazdów, 48-latek wsiadł ponownie za kierownicę i jechał ciągnikiem rolniczym. Inny traktorzysta także ruszył w drogę, choć absolutnie nie powinien tego robić w stanie, w którym się znajdował.

W miniony weekend w miejscowości Milejewo (pow. elbląski, woj. warmińsko-mazurskie) policjanci zatrzymali 48-letniego mężczyznę kierującego ciągnikiem rolniczym z przyczepą.

„Kierowca miał aż 2,5 promila alkoholu w organizmie i aż pięć aktywnych zakazów prowadzenia pojazdów, w tym zakaz dożywotni. Co więcej, był poszukiwany przez prokuraturę. Dzięki szybkiej interwencji funkcjonariuszy, z drogi został usunięty człowiek, który stanowił ogromne niebezpieczeństwo zarówno dla innych kierowców, jak i pieszych” – przekazała w komunikacie Komenda Miejska Policji w Elblągu.

Także funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Jędrzejowie (woj. świętokrzyskie) zwrócili uwagę na kierującego ciągnikiem rolniczym (z zawieszonym opryskiwaczem).

„Mimo że zaraz po rozpoczęciu kontroli mundurowi byli pewni, że mężczyzna jest nietrzeźwy, to wynik badania ich zaskoczył. Urządzenie, którym dysponowali, wskazywało bowiem prawie 3 promile. Choć mężczyzna był jeszcze w stanie nawiązać kontakt, to z całą pewnością nie powinien znaleźć się za kółkiem. Traktorzysta pożegnał się z prawem jazdy, a teraz za swój czyn odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności, a także minimum 3-letni zakaz kierowania pojazdami oraz kara wysokiej grzywny" – relacjonowała KPP w Jędrzejowie.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”