Copy LinkXFacebookShare

Pijany przyjechał ciągnikiem pod komendę policji

Praktycznie pod same drzwi Komendy Powiatowej Policji w Opolu Lubelskim przyjechał ciągnikiem rolniczym z przyczepą 43-latek, by zapytać policjantów… czy przypadkiem nie znają dobrego adwokata.

Jak się okazało, prawnik będzie mu potrzebny szybciej niż przewidywał.

Mężczyzna był pijany, nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem, a ciągnika nie poddał obowiązkowym badaniom technicznym.

Całe zdarzenie miało niecodzienny charakter.  Jeden z patroli zauważył, jak na parking opolskiej komendy powoli podjechał ciągnik rolniczy. Kierujący wysiadł z pojazdu i chwiejnym krokiem wszedł do środka, gdzie zwrócił się do oficera dyżurnego z pytaniem czy ten mógłby polecić mu dobrego adwokata.

W trakcie rozmowy policjant wyczuł od przybyłego wyraźną woń alkoholu. 43-latek został poddany badaniu trzeźwości  – okazało się, że ma w organizmie blisko 0,9 promila.

Mężczyzna zapytany o powód  prowadzenia pojazdu w tym stanie, wytłumaczył, że gdy rwał maliny w jednej z pobliskich miejscowości, nagle nasunęło mu się pytanie. Chciał je zadać policjantowi na komendzie, ale ponieważ nie posiadał telefonu, postanowił porozmawiać osobiście. Dodał jeszcze, że chwilę wcześniej pił piwo – informuje Komenda Wojewódzka Policji w Lublinie.

Jak się okazało po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych, mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania żadnymi pojazdami, a ciągnika nie poddał obowiązkowym badaniom technicznym. Nie  zawarł też umowy OC.

[WIDEO] 43-latek został poddany badaniu trzeźwości. Wynik to 0,9 promila


43-latek za swoje czyny odpowie przed sądem. Kierującym "na podwójnym gazie" grozi kara pozbawienia wolności do 2 lat, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów. 

Osoby kierujące pojazdem w stanie nietrzeźwości będą musiały się także liczyć z dolegliwymi konsekwencjami finansowymi – ostrzegają policjanci.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”