Copy LinkXFacebookShare

Pijany traktorzysta przyjechał na cmentarz

Zbliżająca się Uroczystość Wszystkich Świętych ściąga na cmentarze bliskich zmarłych osób. W takie miejsce udał się też kierujący ciągnikiem rolniczym. Problem w tym, że był kompletnie pijany.

Informację o traktorzyście, który może znajdować się pod działaniem alkoholu, a przyjechał na cmentarz w Rakszawie (pow. łańcucki, woj. podkarpackie) otrzymał dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Łańcucie.


Na miejsce wysłano patrol, a stróże prawa zatrzymali ciągnik na drodze dojazdowej.

"Traktorzystą okazał się 41-letni mieszkaniec gminy Rakszawa. Mężczyzna był pijany. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego ponad 2,5 promila alkoholu. Nie posiadał też prawa jazdy, gdyż zostało mu wcześniej zatrzymane, również za jazdę w stanie nietrzeźwości. Co więcej, na przyczepie 41-latek wiózł dwie pasażerki" – podaje łańcucka KPP.

Za swoje występki mężczyzna odpowie przed sądem.

Podobny los czeka też traktorzystę zatrzymanego w gminie Kalinowo (pow. ełcki, woj. warmińsko-mazurskie). Tam funkcjonariusze zauważyli jadący ciągnik rolniczy bez tablic rejestracyjnych.

Po zatrzymaniu maszyny do kontroli okazało się, że kierujący jest nietrzeźwy. 54-latek miał blisko promil alkoholu w organizmie, a pojazd nie był dopuszczony do ruchu.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”