Copy LinkXFacebookShare

Piorun uderzył w budynek gospodarczy

Tegoroczny sierpień obfituje nie tylko w rekordowo wysokie temperatury powietrza, ale również gwałtowne burze, które sieją spustoszenie szczególnie na wsi.

Podczas wyładowań atmosferycznych coraz częściej dochodzi do groźnych pożarów zabudowań.

Tak właśnie było 5 sierpnia ok. godz. 16.30 w miejscowości Królówka (pow. bocheński, woj. małopolskie).

"Działania zastępów JRG Bochnia oraz OSP miały na celu ugaszenie palącego się dachu stajni oraz słomy na poddaszu, a także niedopuszczenie do rozprzestrzenieniu się pożaru na dom jednorodzinny oraz pozostałe zabudowania" – informuje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Bochni.

W działaniach, które trwały kilka godzin brały udział zastępy z JRG Bochnia oraz z OSP Królówka, OSP Nowy Wiśnicz i OSP Muchówka.

Z kolei w piątek, 10 sierpnia po godz. 21 strażaków wezwano do miejscowości Dąbrówka Wyłazy w powiecie siedleckim (woj. mazowieckie). Po uderzeniu pioruna zapalił się garaż znajdujący się w sąsiedztwie budynku mieszkalnego.

– Drewniany garaż objęty był w całości pożarem, a w jego sąsiedztwie znajdował się  drewniany dom. Dzięki podaniu dwóch prądów wody udało się obronić budynek mieszkalny. Mieszkańcy opuścili strefę pożaru o własnych siłach i nikt nie został poszkodowany – relacjonują strażacy z  OSP Skórzec.

Na miejsce pożaru skierowano 7 jednostek straży pożarnej – informuje serwis podlasie24.pl.

Także 10 sierpnia przed godz. 19 strażaków wezwano do miejscowości Skupie (gmina Mokobody, woj. mazowieckie) do pożaru blisko 300 bel słomy. Słoma zapaliła się na skutek uderzenia pioruna.

Na miejsce zadysponowano kilkanaście jednostek straży pożarnej z powiatów siedleckiego i węgrowskiego. Działania strażaków trwały do późnych  godzin nocnych – czytamy w serwisie podlasie24.pl.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”