Copy LinkXFacebookShare

Płomienie w budynkach inwentarskich. Strażacy i gospodarze ratowali zwierzęta

W gospodarstwie strażacy i właściciele ratowali zwierzęta z budynku inwentarskiego połączonego z domem. Na fermie drobiu udało się ocalić ok. 20 tys. sztuk piskląt indyka.

W miejscowości Babsk (pow. włodawski, woj. lubelskie) w ogniu stanął budynek inwentarski połączony z mieszkalnym. Część zwierząt została ewakuowana przez właścicieli, pozostałe wyprowadzali strażacy. Ratownicy zapobiegli też przedostaniu się ognia na część mieszkalną obiektu. Płomienie strawiły jednak m.in. ciągnik rolniczy.

"W trwających 2 godziny działaniach brały zastępy z OSP Urszulin, OSP Stary Brus, OSP Wereszczyn oraz zastęp z JRG Włodawa, łącznie 19 ratowników. Przyczyna pożaru nie została wyjaśniona" – podaje Komenda Powiatowa PSP we Włodawie.

Na Stanowisko Kierowania KP PSP w Hajnówce (woj. podlaskie) wpłynęło zgłoszenie o pożarze kurnika w miejscowości Waśki. Zadysponowano tam 11 zastępów (35 ratowników) straży pożarnej z powiatu hajnowskiego.

"Po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów stwierdzono, że jeden z łączników pomiędzy kurnikami objęty jest pożarem, ogień przedostaje się na więźbę dachową, a w budynku panuje silne zadymienie. Właściciel z pracownikami znajdowali się na zewnątrz, nikt nie wymagał pomocy medycznej. W kurniku przyległym do łącznika objętego pożarem znajdowało się ok. 20 tys. sztuk piskląt indyka, które zostały uratowane" – podaje hajnowska KP PSP.

Strażacy gasili pożar z wykorzystaniem m.in. podnośnika hydraulicznego. Gdy już się to udało, budynek sprawdzono przy pomocy kamery termowizyjnej.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”