Copy LinkXFacebookShare

Płomienie w gospodarstwie. Rolnik zmarł z powodu stresu?

Ponad 10 godzin trwała akcja gaśnicza w jednym z gospodarstw rolnych w miejscowości Glinno (pow. sieradzki, woj. łódzkie). Właściciel – prawdopodobnie na skutek stresu – zmarł.

W ogniu stanęła m.in. stodoła wraz ze zgromadzoną w środku słomą i sianem. Z płonącej obok obory udało się w porę wyprowadzić 30 sztuk bydła.

"Działania strażaków były bardzo utrudnione przez gęsty dym, dlatego pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych" – relacjonuje jednostka OSP Warta.

Niestety, na stratach w majątku się nie skończyło. Na miejscu zmarł bowiem 69-letni gospodarz.

"Wskutek stresu spowodowanego pożarem właściciel posesji doznał rozległego zawału serca. Mimo szybko podjętej reanimacji najpierw przez strażaków, a następnie przez ratowników medycznych, mężczyzny nie udało się uratować" – opisują pożarnicy.

Przy gaszeniu płomieni zaangażowani byli strażacy zawodowi z Sieradza i Łodzi, a także ochotnicy z kilkunastu okolicznych jednostek.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”