Copy LinkXFacebookShare

Płoną gospodarstwa. Kolejny poparzony rolnik

Ponad 10 godzin trwała akcja gaśnicza na terenie gospodarstwa rolnego w miejscowości Brodowo (pow. działdowski, woj. warmińsko-mazurskie). W tym samym regionie, w Liwie pod Ostródą strażacy także mieli mnóstwo pracy na rolniczej posesji.

Doszło tam do pożaru dwóch budynków gospodarczych. Gdy ratownicy przybyli na miejsce ogień już trawił jeden obiekt, a ponadto rozprzestrzeniał się na pobliską stodołę.

– Rozwój pożaru potęgowała drewniana konstrukcja budynków oraz składowane wewnątrz drewno i strzecha dachowa. Strażacy w pierwszej fazie akcji gaśniczej podali z czterech wężowych linii wodę w obronie pobliskich budynków – informuje kpt. Grzegorz Różański z Komendy Powiatowej PSP w Ostródzie.

Potem wodę podawano również na płonące obiekty. Dzięki temu uratowano dom oraz kolejny budynek gospodarczy. Po ugaszeniu pożaru strażacy przeszukali pogorzelisko oraz dogasili zarzewia.

Akcja trwała ponad 6 godzin, a udział w niej wzięło 14 zastępów, ponad 60 strażaków.

Podczas działań właściciel posesji poinformował dowódcę, że prawdopodobnie poparzył sobie nogę. Udzielono mu pomocy medycznej i wezwano karetkę, ale mężczyzna ostatecznie pozostał na miejscu zdarzenia.

Z nocnym pożarem stodoły zmagali się natomiast strażacy z Działdowa. Najpierw jednak ratownicy zajęli się obroną domu i dwóch budynków inwentarskich. Udało się też w porę wyprowadzić część maszyn rolniczych z obszaru zagrożenia.

– W stodole znajdowało się około 150 bel i ponad 3 tys. kostek prasowanej słomy, w związku z czym najwięcej czasu zajęło strażakom dogaszanie. Do wywożenia słomy użyto sprzętu i ładowarek z sąsiednich gospodarstw. Spaliła się konstrukcja dachowa budynku, słoma oraz kilka maszyn i urządzeń rolniczych. Straty materialne oszacowano na około 150 tys. zł. W działaniach brało udział 8 zastępów strażaków – opisuje mł. kpt. Damian Mackiewicz z KP PSP w Działdowie.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”