Copy LinkXFacebookShare

Po co robić zbędne kilometry? Badania techniczne ciągników mogą być w gospodarstwach

Dolnośląska Izba Rolnicza wystąpiła o podjęcie działań, które ułatwią rolnikom dostęp do badań technicznych maszyn, co przełoży się na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Zarząd DIR na wniosek rolników zwrócił się do ministra rolnictwa – zresztą to nie pierwsze wystąpienie organizacji w tej sprawie – o zmianę przepisów w sprawie wykonywania badań technicznych ciągników i przyczep rolniczych "w infrastrukturze innej niż wyłącznie w okręgowych stacjach kontroli pojazdów".

"Rolnicy są zmuszeni do przeprowadzania kontroli w okręgowych stacjach, które są często położone w dużych odległościach od miejsca zamieszkania. Przepisy przyczyniają się do tego, że przy konieczności przeprowadzenia badań technicznych ciągników rolniczych i przyczep o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t, niejednokrotnie zostaje spowolniony ruch drogowy. Obecnie jesteśmy jednym z najbardziej restrykcyjnych państw w Europie pod względem przepisów dotyczących kontroli stanu technicznego pojazdów" – wskazuje DIR.

Jednocześnie zaznacza, że wytyczne Unii Europejskiej regulują wyłącznie minimalny zakres kontroli technicznej pojazdów, obowiązkowy dla wszystkich krajów członkowskich. Dopuszcza się natomiast w nich pewne odstępstwa, polegające na możliwości określenia warunków i zakresu badań.

"Wzorem krajów zachodnich wnosimy o możliwość wykonywania przeglądów technicznych w gospodarstwie rolnym, z wykorzystaniem np. mobilnych stacji kontroli pojazdów, które pozwalają na miejscu ocenić pracę hamulców, układu kierowniczego, zawieszenia i ‘uciążliwość pojazdu’, czy też w odpowiednio wyposażonych i mających odpowiednie uprawnienia warsztatach serwisowych" – napisał dolnośląski samorząd rolniczy.

Należy przypomnieć, że jakiś czas temu były prowadzone prace legislacyjne w kierunku rozwiązań, które postulują izby rolnicze, ale zostały wstrzymane.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”