Copy LinkXFacebookShare

Pod Babią Górą zakwitły przebiśniegi i wawrzynek wilczełyko

Pierwsze zwiastuny wiosny – przebiśniegi i wawrzynek wilczełyko, zakwitły w samym środku kalendarzowej zimy w Zawoi u stóp Babiej Góry w Beskidach. Pylić zaczęły też leszczyny.

– Tegoroczna zima jest wyjątkowo łagodna, choć jeszcze tydzień temu w Zawoi leżało 25 cm śniegu. Ocieplenie poczuły także ptaki, wśród których zauważyliśmy ożywienie. Aura przypomina marzec i przedwiośnie. Pamiętajmy jednak, że to luty i w każdej chwili może sypnąć śniegiem – poinformował Maciej Mazul, rzecznik Babiogórskiego Parku Narodowego.  

Tegoroczna zima jest na tyle lekka, że prawdopodobnie nie skłoniła do snu niedźwiedzia, który bytuje w rejonie Babiej Góry. Zauważono jego tropy. – Możemy podejrzewać, że drapieżnik nie zapadł w zimowy sen – powiedział Maciej Mażul. Niedźwiedzia bardzo trudno spotkać w beskidzkich lasach. Jest ostrożny i unika człowieka. To największy drapieżnik żyjący w polskich lasach.

W Zawoi temperatura sięga w ciągu dnia 10 st. C. Przyrodnik zaznaczył jednak, że na Babiej Górze, najwyższym szczycie Beskidów, utrzymują się zimowe warunki. Przy schronisku na Markowych Szczawinach leży niemal pół metra śniegu, a na północnych stokach obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego.

Babiogórski Park Narodowy obejmuje cały okolice Babiej Góry (1725 m n.p.m.). W 1977 roku teren ten uznany został przez UNESCO za światowy rezerwat biosfery.

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”