Copy LinkXFacebookShare

Podpalacz-recydywista zatrzymany. Sto tysięcy poszło z dymem

Do 7,5 roku pozbawienia wolności grozi 59-letniemu mieszkańcowi gminy Trawniki (pow. świdnicki, woj. lubelskie). Mężczyzna w sylwestrową noc podłożył ogień pod stodołę rolnika z tej samej gminy.

Według ustaleń stróżów prawa do podpalenia doszło 1 stycznia nad ranem. Mimo wysiłków kilku zastępów straży pożarnej spaliła się cała stodoła wraz z maszynami i płodami rolnymi, a wartość strat została oszacowana na 100 tys. złotych. Uznano, że doszło do podłożenia ognia.

– W wyniku pracy operacyjnej policji ustalono podejrzanego: 59-letniego mieszkańca tej gminy. Mężczyzna został zatrzymany, osadzony w areszcie i usłyszał zarzut. Następnie został doprowadzony do prokuratury – relacjonuje mł. asp. Elwira Domaradzka, oficer prasowy komendy w Świdniku.

Podpalacz działał w warunkach recydywy bowiem był już karany za popełnienie podobnego przestępstwa. Tym samym sąd może wymierzyć mu karę zwiększoną o połowę od górnej granicy ustawowego zagrożenia. Mężczyźnie grozi zatem nawet do 7,5 roku pozbawienia wolności.

Podczas wykonywania czynności w miejscu zamieszkania podejrzanego policjanci odnaleźli ponadto elektronarzędzia pochodzące z kradzieży. Ustalili właściciela sprzętu i mienie już do niego wróciło. Stróże prawa – pod nadzorem prokuratora – będą prowadzić dalsze czynności w tej sprawie.
 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”