Copy LinkXFacebookShare

Podpalacz terroryzował wieś. Sąd zdecydował o areszcie

Na terenie wsi Nowa Grabownica w gminie Ostrów Mazowiecka (woj. mazowieckie) doszło do kilku pożarów traw. Szczególnie niebezpiecznie zrobiło się, gdy zaczęły płonąć drewniane stodoły w pobliżu domów.

– Aby zapobiec dalszym pożarom, które zaczęły zagrażać ludziom, do sprawy poza ostrowskimi kryminalni włączono również dzielnicowego i policjantów z patrolu. Wytężona praca funkcjonariuszy przyniosła efekt. Podczas patrolu obserwowali zabudowania w Nowej Grabownicy. Tam zauważyli mężczyznę próbującego podpalić drewnianą stodołę – relacjonuje mł. asp. Marzena Laczkowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej.

Stróże prawa ruszyli w pogoń za sprawcą i niedługo potem został on przez nich zatrzymany. Ugasili również ogień, by nie doszło do pożaru budynku.

– Na miejsce pojawił się także przewodnik z psem. Zwierzę doprowadziło do zapalniczki, którą podpalacz zgubił podczas próby ucieczki. Mężczyzna został przewieziony do policyjnego aresztu – podaje Marzena Laczkowska.

20-latek usłyszał 9 zarzutów doprowadzenia do pożarów, które zagrażały życiu lub zdrowiu albo mieniu w wielkich rozmiarach. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Sąd na wniosek prokuratora zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na 3 miesiące.

 

Zobacz nas w Google News

pijany woźnica, zaprzęg, dzielnicowy, koń
Polska

Pijany „rajd” woźnicy. Wydmuchał ponad 3 promile

deficyt wody, woda dla upraw, susza rolnicza, iung
Uprawa

Opady przyhamowały suszę rolniczą. „Deficyt wodny został częściowo zniwelowany”